Strona 51 z 85
: pt lut 03, 2006 7:26 pm
autor: Maron
no starszych członków pewnie to denerwuje ale...
NIE MA TO JAK MŁODOŚĆ!! :D :D :D
: pt lut 03, 2006 9:08 pm
autor: sisi
nie uważam się za starca.... ;) i pewnie zaśmiałabym się w tego co napisałaś małym druczkiem gdybym to byla wstanie przeczytać bez "obchodzenia" postu :D
pozdrawiam młodzianków ;) :lol:
: pt lut 03, 2006 9:13 pm
autor: Maron
sisi, nie mówię że jesteś stara wogóle!! ale starsza odemnie
jak starsza siostra czy ktoś w tym stylu ;)
: pt lut 03, 2006 9:20 pm
autor: sisi
hihi bo wszyscy forumowiczeeeeeee to jeeeeeeedna rodzinaaaaaaa :lol: :lol: rodzina która sie nie kłóci jest nienormalna. ta co się kłóci za dużo jest juz zupełnie nienormalna. czyli my jestesmy w normie :wink:
: pt lut 03, 2006 9:22 pm
autor: Kasia :))
kto sie czubi ten sie lubi!
(i mam nadzieje ze tu tez tak jest)
:D ;)
: pt lut 03, 2006 9:22 pm
autor: gonia
Kryzysy się zdarzają :) I (podobno) być muszą :D [size=9:736cbc5d82](oby tylko z nich wyjść)[/size:736cbc5d82]
: sob lut 11, 2006 9:17 pm
autor: sisi
[quote:852f58651d="sisi"]jak narazie to zima sprzyja przyjaźniom i to bardzo 8) aż strach się bać wiosny :lol:[/quote:852f58651d]
chyba mam zdolności prorocze :D wiosna ledwo ledwo zaczyna się pojawiać za rogiem, a już mamy nową dawkę znajomości.
dzisiaj w końcu poznałam osobiście kolejnych forumowiczów - tym razem były to Kasia G, Kasia W, Chipcio i Nefretete. Bawiłyśmy się świetnie, żywo dyskutując na tematy zgoła baletowe i sącząc wolno gorącą czekoladę w jednej z poznańskich kawiarni :) wspaniale się z dziewczynami spędzało czas i myślę, ze to nie było ostatnie spotkanie, ale jedno z wieeeeelu :D jakby tego było mało, na zakończenie miałyśmy okazję ujrzeć bosssskiego Sławomira (wprawdzie z brodą, ale co Sławek, to Sławek ;) ) wieczór fantastyczny, oby więcej takich :D
: ndz lut 12, 2006 11:48 am
autor: Kasia G
Taaak, wczoraj odbyło sie nieformalne ale bardzo intensywne spotkanie frakcji poznańskiej z grupą warszawską :P Była czekolada (a jak!), rozmowy, opowieści o współnych znajomych - wirtualnych i realnych, fascynacjach baletowych, no i wreszcie wyprawa na premierę Dziadka do orzechów, którego wprawdzie obejrzała tylko grupa warszawska, ale poznańska (nie tylko pod wpływem ujrzenia Boskiego) na pewno szybko to nadrobi:) Fantastycznie było spotkac sie w realu i zapewne to było pierwsze z licznych i fajnych spotkań :P
: ndz lut 12, 2006 12:35 pm
autor: Nefretete
nic dodać nic ująć :) spotkanie filli warszawskiej z poznańską (która przy okazji też się wreszcie poznała) upłynęło w badzo miłej atmosferze a ujrzenie Boskiego tuż przed premierą było ukoronowaniem całego wieczoru :) oby więcej takich spotkań.
: ndz lut 12, 2006 1:20 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Bardzo sympatyczne spotkanie - ale nikt nie wspomina o zamachu na ch-ipopotama, który opity czekoladą z odpowiednią wkładka musiał zejść ze stromych schodów, a potem go czekał widok [b:17af7fba8f]AMS-a i BOSKIEGO[/b:17af7fba8f]!!
Jak biedne ch-ipopotamie serce mogło to przeżyć i się nie rozpaść to pozostanie jedną z nierozwiązanych zagadek!