odeszłam(szedłem)/wyrzucili mnie-do byłych uczniów SB
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
Ech, niestety, również się dopiszę jako eks uczeń.
Niezdałam klasyki. Z jakich powodów to tak do końca nie wiem, ale sądzę, że z powodu, że strasznie dużo przytyłam przez pół roku, lekkie problemy hmm... psychiczne i zdrowotne. No i mam za krótkie mięśnie ud. Poza tym miałam dużo godzin opuszczonych (pokłony dla mojej lekarki :roll: ).
Ale jako jedyna z dziewczyn, które nie zdały miałam 2 :D Tak w sumie to zabrakło mi 1,25 pkt. do 3.
Jakoś już doszła do siebie, od września chodzę na jazz. Chociaż wiadomo, to nie to co klasyka.
Niezdałam klasyki. Z jakich powodów to tak do końca nie wiem, ale sądzę, że z powodu, że strasznie dużo przytyłam przez pół roku, lekkie problemy hmm... psychiczne i zdrowotne. No i mam za krótkie mięśnie ud. Poza tym miałam dużo godzin opuszczonych (pokłony dla mojej lekarki :roll: ).
Ale jako jedyna z dziewczyn, które nie zdały miałam 2 :D Tak w sumie to zabrakło mi 1,25 pkt. do 3.
Jakoś już doszła do siebie, od września chodzę na jazz. Chociaż wiadomo, to nie to co klasyka.
[quote:8b5d3388cf="Porcelaine"]Ech, niestety, również się dopiszę jako eks uczeń. [/quote:8b5d3388cf]
No to kurde szere współczucie :(
[quote:8b5d3388cf="Porcelaine"]lekkie problemy hmm... psychiczne[/quote:8b5d3388cf]
Może ja to przewrażliwiony jestem ale czyżby ukochane choroby na a lub na b ??
Ehhh tak czy inaczej - szkoda, ale dobrze że próbujesz realizować się gdzie indziej !!!
Torin
No to kurde szere współczucie :(
[quote:8b5d3388cf="Porcelaine"]lekkie problemy hmm... psychiczne[/quote:8b5d3388cf]
Może ja to przewrażliwiony jestem ale czyżby ukochane choroby na a lub na b ??
Ehhh tak czy inaczej - szkoda, ale dobrze że próbujesz realizować się gdzie indziej !!!
Torin
-
Porcelaine
- Posty: 130
- Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm
ode mnie ze szkoły większosć osób odchodziło, ponieważ znudził im się taniec, mieli go już dość. Z resztą nie dziwi mnie to. Jeśli ćwiczy się codziennie przez kilka godzin, często cały czas wałkuje jedno i to samo, to może się niektórym znudzić. Czasami nauczyciele przeprowadzaja z uczniami rozmowę, czy na pewno chcą do OSB uczęszczać, czy to na pewno dla nich, i często okazuje się że nie. W OSB większość osób ma większe lub mniejsze problemy ze zdrowiem, zwłaszcza z kręgosłupem, ale z tego powodu ludzie rezygnuja już tylko w skrajnie ciężkich przypadkach. Bo kiedy decydujesz się na nauke w OSB masz zazwyczaj świadomośc tego, ża balet tak na prawde jest zły na stawy, kręgosłuk, kolana i pare innych rzeczy :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
niestety tak. i to chyba najczęściej balet nudzi się właśnie tym dobrym osobom. Bo w końcu zazwyczaj to osoby lepsze więcej ćwiczą i szybciej mogą poczuć przesyt. Spotkałam się też z czymś takim, że naprwde świetna osoba odeszła z OSB ponieważ taniec nie był na wystarczająco wysokim poziomie. I ta osoba nie przeniosła się do zadnej innej OSB tylko zupełnie zrezygnowała z baletu. Nie rozumiem tego...
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
podziwiam takie osoby, nie rozumiem ale powidziwam. ja za bardzo to pokochałem, może to za krótki czas, lecz nie wyobrażam sobie innego życia. Chodź czasem z powodu właśnie FIGURY mam ochotę odejść ... a jak jest w innych szkołach, też u chłopców wymaga się "rosyjskiej" postury? ciekawi mnie to, czy są też dobrzy uczniowie płciu męskiej normalnej postury? wracając do tematu, to jest piękny zawód, ale nie dla każdego.. silna psyhika i wytrwałść to podstawa, jak to mówi moja pani- wiara w siebie to podstawa i kto się nie przewróći ten się nie nauczy ;d
Ja natomiast odeszłam w ostatniej klasie nie tylko z własnej woli,ale również dlatego,że byłam do tego zmuszona.Balet był dla mnie i nadal jest całym życiem,dlatego była to dla mnie decyzja bardzo trudna.Pamiętam jak dziś kiedy wstałam z rana i z przyzwyczajenia
zapakowałam mój strój i pointy,ale doskonale wiedziałam,że już nigdy tam nie wrócę.
zapakowałam mój strój i pointy,ale doskonale wiedziałam,że już nigdy tam nie wrócę.