improwizacja w domowym zaciszu ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

ja niekiedy jak się myje to staje w wannie, trzymam się kaloryfera i robie atitit albo arabesk=)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

No ja też mam zaawansowany stopień, przewlekłej i nieuleczalnej choroby baletowej :D
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Ale jest pewne pocieszenie - nie jesteś jedyną osobą, która na nią choruje ( co widać zreszta po naszych postach :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

no...... większośc z nas na nią choruje.
A tak przy okazji to jeszcze niekiedy tańczę w przymierzalniach. Najgorzej jak jest kolejka........ Ludzie się potem dziwnie patrzą jak wychodzę i mam w ręce np. jedną bluzkę.......
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

O tak znam ten ból :wink: Przmierzalnie na ogół takie z lustrami z obu stron (tak że widzisz siebie nie tylko z przodu ale tez z tyłu), po prostu zmuszają mnie do robienia przegięcia w tył.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Ja się z kolei łapię na tym, że bardzo często improwizuję sobie w domu, ale nie tańczę, tylko gadam 8)
Heh, często nawet sama o tym nie wiem, tylko po paru minutach łapię się na tym, że odgrywam sobie właśnie jakąś wirtualną dramę, czasem ją jeszcze ubarawiając paroma krokami tanecznymi, ku wzmocnieniu emocji :) Więc w sumie trochę w tym tańca jest... Ale lepiej, żeby nikt normalny nie widział mnie wtedy w akcji ;)
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

bo pomyśli, że jesteś chora psychicznie?
Skądś to znam.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:f9b1b5fa17="sfra"]bo pomyśli, że jesteś chora psychicznie?
Skądś to znam.[/quote:f9b1b5fa17]

Heh, mniej więcej ;)
Wiesz, słyszenie głosów, te sprawy...

Kto zrozumie, jak mu powiem, że nowego Czechowa tworzę? :D ;)


W sumie to jest mój sposób na rozładowanie emocji, jak np. stresuję się przed czymś, to sobie to po prostu odgrywam :) Gorzej, że zazwyczaj to robię automatycznie - dopiero po jakimś czasie się 'budzę', i łapię na tym, że gadam sama do siebie ;)
aniaka
Posty: 138
Rejestracja: sob sie 13, 2005 2:55 pm

Post autor: aniaka »

Ja mam z kolei te obsesję, że bez przerwy macham nogami :))) Nie mogę spokojnie dojść nawet do kuchni :)
ODPOWIEDZ