Na wypchniętym podbiciu stoisz, gdy ciężar ciała opierasz na podwiniętych palcach i czujesz, jak gdyby wierzch stopy "wypychał" się do góry i do przodu.
A ja zadam takie pytanie: można nie mieć podbicia?? bo patrząc na swoje stopy odnoszę wrażenie, że gorzej już nie może być (dodam,że moja stopa z moją nogą nawet linii prostej nie tworzy :oops: :cry: ). Niby wiem,że mam płaskostopie czy coś takiego, ale moja koleżanka też ma platfusa i bez problemu dotyka palcami ziemi...
ja tez mam plaskostopie i blisko mi do ziemi, ale podbicia nie mozna nie miec, mozna miec niewysklepiona stope ale podbicie to czesc anatomiaczna miedzy innymi
dusiu moze to, ze twoja stopa nie twotrzy linii prostej z noga to po prostu kwestia niewycwiczonych miesni, sciegien, jedena rodzina :D. jesli cwiczylas ( cwiczysz ?? ) podbicie to moze cos masz z anatomia stopy nie tak
a moje jak? [URL=http://img153.imageshack.us/my.php?image=nogamy2.jpg][img:5d2c6e4fee]http://img153.imageshack.us/img153/3765/nogamy2.th.jpg[/img:5d2c6e4fee][/URL]
trochę nad nim pracowałam, bo było jeszcze gorsze....