Ustawienie ciala do t. klasycznego

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Mi te rysunki również pomogły 'posklejać' teoretyczne wiadomości i fajnie jest to przedstawione obrazowo.

Jeśli chodzi o sam temat, także uważam, że ustawienie ciała do klasycznego jest strasznie ważne, jest taką podstawą, tak jak np. fundament przy budowie domu :wink:
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić 5 pozycję przekręconą......... poprosiłbym o opis albo rysunek jakby to miało wyglądać.....

Co do kręgosłupa na podłodze..... mówimy o zasadach. Zresztą niezdrowe jest ćwiczenie z oderwanym kręgosłupem.

Przy sprzyjających warunkach do 90 da się nie ruszać miednicy.....delej jest to już nie możliwe. Ale wiele zależy właśnie od budowy bioder.


p.s. do M. i Bajaderki....... ja spokojnie biorę udział w dyskucji a w zaczynać personalne ataki. Nie będę tego kontynuowal bo to bez sensu.
1. to off top
2. Znowu będzie tak że to ten bezczelny Milton wszczyna awantury. A znowu to nie będzie prawdą. Bo łatwiej sobie pisać nic niewnoszące do dyskusji teksty niż merytoryczne komentarze.
3. Nie mam ochocty znowu mieć powycinanych postów (przyczyna -punkt 2).
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Jak juz pisal milton - noge na 90 stopni bez ruszania miednicy podniesc mozna ale dotyczy to tylko niektorych - bardzo malo tancerzy/uczniow ma taka moliwosc.

Kregoslup - odcinek ledzwiowy powinien dotykac podlogi, szczegolnie przy cwiczeniach w ktorych podnosi sie nogi do gory. Ogolnie jest to po to zeby kregoslup caly czas byl prosto - a w zwiazku z tym miednica rowno ulozona.
Natomiast kwestia czy jest do dobre dla ciala to juz zupelnie co innego. Dobre nie jest ale ogolnie wiadomo, ze klasyka jest technia ktora nie jest dobra dla ciala.
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

[quotee5="milton"]Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić 5 pozycję przekręconą......... poprosiłbym o opis albo rysunek jakby to miało wyglądać.....
[/quotee5]

Hmm... na pewno możesz to sobie wyobrazić. Tylko może my inaczej rozumiemy "przekręcenie". Ja rozumiem je jako wykręcenie stóp, trochę ponad miarę, większe niż możnaby to zrobić wykręcając nogę prawidłowo z biodra - nie ma o tym jakiegoś wątku?. I w takim rozumieniu jak na moją główkę, może dotyczyć każdej pozycji. A jeśli chodzi o piątą to wygląda tak
- stajesz w piątej, patrzysz na stopy i widzisz, że "ojojoj! nie domykasz"
- myślisz sobie - "musze coś z tym zrobić" i wstawiasz nogi na siłę by mieć domkniętą piątą
- zauważasz, że wystaje Ci pupa więc ją chowasz :wink: i stoisz w pięknie domkniętej piątej do momentu w którym nikt nie każe Ci podnieść nogi - "ojojoj,zakręca się spowrotem" albo zrobić plie - "o nie! znów te kolana lecą do przodu i nie są nad stopami..." --> no i wtedy wychodzi na jaw całe oszukaństwo i "przekręcanie" na siłę - które na mój nie baletowy rozum można zrobić w każdej pozycji. Wyprowadźcie mnie z błędu, jeśli źle rozumiem.
Na pewno gdzieś już o tym była mowa.
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Przekręcenie pozycji polega na stanięciu w ten sposób (w 1 i 2 pozycji), że stopy tworzą kąt ponad 180 stopni. Prawidłowo właśnie jest na 180 stopni (prost linia ze stop) a przekręcenie jest absolutnie szkodliwe. Bo bodra są tak a nie inaczej zbudowane. Ja np. mogę stanąć w mozno przekręconej pozycji ale już plie jest praktycznie nie do zrobienia (prawidłowe)
To co opisujesz to jest po prostu stanie ze zbyt wykręconymi nogami (i wtedy wykręcenie idzie od kolana a nie biodra- z czasem rozwalone kolana gwarantowane) jak na możliwości danego ciała.
Ja na szczęście z wykręcenie nie mam żadnych problemów tyle tylko że moje mięśnie nie zawsze są w stanie je utrzymać (np na środku w a la seconde). Piąta jest dla mnie jak najbardzije naturalna i wygodna (tak jak pozostałe) i nie mam problemu wypiętymi pośladkami czy kolanami które idą nie tam gdzie trzeba.

Podsumowując: bardzo dużo zależy od budowy anatomicznej i warunków (plus wypracowania pewnych rzeczy w odpowiednim wieku........bo w bardzo mlody wieku można warunki sobie wypracować).
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

w takim razie w prawidlowej 1 i 2 pozycji kolana powinny isc idealnie do boku czy wystarczy na 45 stopni?
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Kolana zawsze nad małe palce. Nie można sobie pozwolić żeby stopy swoje, kolana swoje. No i prawidłowo jest że stopy i kolana na 180 stopni.
ODPOWIEDZ