Strona 5 z 14
: ndz maja 07, 2006 2:14 pm
autor: Kasia :))
jaknajszybciej do lekarza!
: ndz maja 07, 2006 3:03 pm
autor: .:tutu:.
Mam lekarzy pod bokiem :P (rodzice, obydwoje) Oni twierdza, ze poboli, poboli i przestanie... Zobaczymy jak bedzie za kilka dni :)
: ndz maja 07, 2006 8:37 pm
autor: Paula
[color=blue:176bfddc0c]Tych postów nie można było przenieść z wątku do wątku. Można było jedynie utworzyć nowy wątek ale chyba nie ma takiej potrzeby. Dlatego posty luźno związane z tematem usunęłam. P.[/color:176bfddc0c]
: śr maja 24, 2006 1:28 pm
autor: raisa
A ja znowu dzisiaj nie poszłam do szkoły.
Ale tak chorować to można.
Leżę na kanapie w salonie, czytam Maje Plisiecką, słucham Czajkowskiego, pisaze na forum i dzwonią do mnie znajomi z pytaniem co u mnie :wink:
Żyć nie umierać! :D
: śr maja 24, 2006 2:39 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja też jestem chora... Wczoraj nie byłam w szkole, dziś też, jutro nie wiemco będzie... No, ale wczoraj na balecie byłam :D Wprawdzie dobrze sie w domku siedzi, ale chce już byc zdrowa, bo mam taki zatkany nos, że jak wbiegne po schodach to mam zadyszke... a co dopiero na balecie...
: śr maja 24, 2006 3:29 pm
autor: Maron
a ja gdybym była chora i miała 40 stopni to bym poszła się utopić w kanale.
gdzie z taką temperaturą pisać sprawdziany ==
(jutro i tak mnie czeka całoroczny z geografii i zaliczenie wszystkich kartkówek/sprawdzianów z soli...)
: śr maja 24, 2006 7:26 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja na szczęście nigdy nie mam gorączki. I dzięki temu nawet jak jestem chora to na balet chodzę... :mrgreen:
: śr maja 24, 2006 8:09 pm
autor: Nena
Zazdroszczę, Aniu...
Ja już drugi tydzień siedzę w domu - znów zatoki. Miałam co prawda iść jutro do szkoły, ale chybanie dam rady. Ciężkie życie chorej Neny... :roll:
Ale na szczęście od tego tygodnia na balet już chodzę ;)
: czw maja 25, 2006 8:39 am
autor: aankaa_baletnica=)
A ciekawe czy ktoś ma też coś takiego jak ja...
Jak idę na balet, kiedy jestem chora, kiedy mam katar to ten katar na jakiś czas przechodzi jak cwiczę?? Macie też tak?? Nie wiem jak to się dzieje, ale ja tak mam zawsze! Szczególnie przy robieniu całej lekcji przy drążku mi przechodzi...
: czw maja 25, 2006 8:52 am
autor: gonia
mnie jak boli głowa na zajęciach, to jak bardziej poćwiczę i się naprawdę zmęczę to ból głowy znika do czasu, kiedy już będę wypoczęta :)