Strona 5 z 25

: śr cze 29, 2005 9:51 pm
autor: uleczka
No niezupłnie mówiłam o sobie, żeby nie było ze sie chwale, wcale nie mam wspaniałego podbicia, a kręgosłup w miare ruchomy, nie jest zle, ale mogłoby byc lepiej

: śr lip 13, 2005 12:53 pm
autor: aankaa_baletnica=)
moja kolezanka z którą byłam na obzie stwierdziła, ze mam obsesje na punkcie baletu (nie zaprzeczam)....... Co chwile robiłam żabki itp=)

: czw lip 14, 2005 6:19 pm
autor: Change
Ja niestety z powodu baletowej choroby :P ciagle niszcze czubki butow... Musze sobie wyrobic jakos podbicie :lol: I czasem ta nie odparta chec zrobienia wymachacu noga w bok aby szczelilo w pachwinie...

: sob wrz 17, 2005 9:28 am
autor: Gość
Włąsnie znalazłam bradzo ciekawą notatke - wnika z niej, że tzw. wysokie podbicie jest schorzeniem:[quote:1423ebb817][i:1423ebb817]"Stopa wydrążona (pes cavus), a więc o nadmiernie wysklepionym łuku podłużnym, popularnie nazywana stopą o wysokim podbiciu, charakteryzuje się znacznie zmniejszoną powierzchnią konatku z podłożem. Jest to przyczyną nadmiernej kumulacji obciążeń, powodujących w dalszym okresie [b:1423ebb817]powstawanie modzeli skórnych[/b:1423ebb817] i [b:1423ebb817]silnych dolegliwości bólowych występujących zwłaszcza w czasie chodzenia[/b:1423ebb817]."[/i:1423ebb817][/quote:1423ebb817]Dlatego jeszcze raz powtórzę tym, którzy podbicie maja słabsze - na prawdę nie ma czego żałować

: sob wrz 17, 2005 1:14 pm
autor: muszelka
ale przynajmniej nie grozi nam płaskostopie :wink:

: sob wrz 17, 2005 1:34 pm
autor: sisi
no nie wiem... tancerze często cierpią na tzw płaskostopie poprzeczne - nie wzdłuż, a wszerz.

: sob wrz 17, 2005 1:55 pm
autor: Gość
Skąś to znam - u mnie gratis do podbicia mam: modzele, halluksy, własnie rzeczone płaskostopie poprzeczne, a do tego gdy zaczynam skoakać po przerwie nieznośnie boli mnie przednia część stopy. Kiedyś, gdy ktos mówił, że mogłabym mu oddać swoje podbicie, uznawałam to za komplement. Teraz z chęcia bym je komus opchnęła (wrzaz z wszystkimi problemami, jakie mi ono sprawia) :wink:.

: sob wrz 17, 2005 2:09 pm
autor: Lupus
[quote:5f6cd5d30a="Gość"] Kiedyś, gdy ktos mówił, że mogłabym mu oddać swoje podbicie, uznawałam to za komplement. Teraz z chęcia bym je komus opchnęła (wrzaz z wszystkimi problemami, jakie mi ono sprawia) :wink:.[/quote:5f6cd5d30a]

Ale czy po "opchnięciu" starego zdołałabyś nabyć takie, które prezentowałoby sie równie dobrze jak to na emblemacie? :wink: :)

: sob wrz 17, 2005 3:05 pm
autor: Gość
Po za względami etetycznymi nie znalazłam żadnych praktycznych zastosowań dla rzeczonego. Wręcz przeciwnie - na pointach sprawia więcej problemów niz pożytku.

: sob wrz 17, 2005 3:09 pm
autor: makova_panienka
no ale w gruncie rzeczy to nikt układając choreografię nie martwi się zbytnio czy tancerce sie wygodnie stoi na poincie :wink:

a może nie daj Bóg ją coś...uwiera?! :lol: