Strona 5 z 17

: wt wrz 13, 2005 11:39 am
autor: Domi
to na pewno nie jest kwestia przeciwskazań...
Mnie się lepiej kręci piruety w lewo, bo wtedy nogą oporną jest prawa, która u mnie jest silniejsza i mogę zrobic więcej obrotów i lepszej jakości, ale na przykład na partnerowaniu znacznie częściej kręcimy w prawo.
Wszystko zalezy od predyspozycji i chyba tez troche od stopnia wykręcenia prawej, lub lewej nogi.

: wt wrz 13, 2005 12:58 pm
autor: Paula
No na pewno to zależy od prezdyspozycji.... Każdy ma inne, i nie zauważyłam żeby były one jakoś kwalifikowane w stylu: o Ty masz lepiej bo kręcisz na prawą...to chyba nei ma aż tak bardzo znaczącej różnicy.

: wt wrz 13, 2005 5:51 pm
autor: Czajori
Wydaje mi się, że predyspozycje do kręcenia na prawo czy lewo ( brzmi to jakoś dwuznacznie, ale wiecie, o co mi chodzi :)) wiążą się też z tym, którą ręką sie pisze. Ja jestem dumną reprezentantką mańkutów i chaines i (suteni- wybaczcie, nie wiem, jak to się pisze :oops: ) kręcę lepiej przez lewe ramię.

: wt wrz 13, 2005 6:27 pm
autor: sisi
ja mam lepszą szpagatowo prawą nogę, ale developpe lepiej robię na lewo... :D 32 fouette są na prawo chyba dlatego, ze większość ludzi jest zdecydowanie praworęcznych ("prawonożnych")

: wt wrz 13, 2005 6:46 pm
autor: Czajori
Myślę, że sisi ma rację. A co do choreografii, to nawet baletowi mańkuci kręcą w prawo, jesli tego wymaga układ. Wiem po sobie :)

: wt wrz 13, 2005 8:21 pm
autor: Joanna
A ja jestem typowo praworęczna i prawonożna... Na prawą nogę mam lepsze rozciągnięcie i orientację przestrzenną, jeśli można tak powiedzieć, heh. Czasami np. niektóre rzeczy bez problemu mogę zrobić od razu na prawo (, a na lewą stronę zupełnie nie potrafię sobie tego poukładać ;)

Ale fouette to nie zakrecę w żadną stronę :? :wink: