to na pewno nie jest kwestia przeciwskazań...
Mnie się lepiej kręci piruety w lewo, bo wtedy nogą oporną jest prawa, która u mnie jest silniejsza i mogę zrobic więcej obrotów i lepszej jakości, ale na przykład na partnerowaniu znacznie częściej kręcimy w prawo.
Wszystko zalezy od predyspozycji i chyba tez troche od stopnia wykręcenia prawej, lub lewej nogi.
32 fouettes
Wydaje mi się, że predyspozycje do kręcenia na prawo czy lewo ( brzmi to jakoś dwuznacznie, ale wiecie, o co mi chodzi :)) wiążą się też z tym, którą ręką sie pisze. Ja jestem dumną reprezentantką mańkutów i chaines i (suteni- wybaczcie, nie wiem, jak to się pisze :oops: ) kręcę lepiej przez lewe ramię.
A ja jestem typowo praworęczna i prawonożna... Na prawą nogę mam lepsze rozciągnięcie i orientację przestrzenną, jeśli można tak powiedzieć, heh. Czasami np. niektóre rzeczy bez problemu mogę zrobić od razu na prawo (, a na lewą stronę zupełnie nie potrafię sobie tego poukładać ;)
Ale fouette to nie zakrecę w żadną stronę :? :wink:
Ale fouette to nie zakrecę w żadną stronę :? :wink: