improwizacja w domowym zaciszu ;)
parasolko, pytanie nie do mnie było ale pozwolę się wtrącić;p otóż niektórzy artyści-głównie współcześni potrafią pracować tylko na improwizacji, tworzą spektakle improwizowane w całości. Widziałam parę spektakli o twórcach których wiedziałam że lubią tworzyć w ten sposób, więc miałam frajdę oglądając i zastanawiając się czy to choreografia czy improwizacja;p wychodzi wtedy taki spektakl-happening. to bardzo trudne, trzeba być bardzo doświadczonym i dobrze znać ludzi z którymi się pracuje, wyczuwać ich i to jak się zachowają w danym momencie. ale ogląda się to znakomicie. co innego improwizacja solo;p generalnie improwizacja moim zdaniem najlepiej wychodzi artystom dojrzałym.
czekam (szcegolnie teraz w wakacje),az bede sama w domu puszcze muzykę,ktora potrafi pochlonąć mnie cąłkowici...i tańczyc! w przedpokoju,w kuchni...niewaze.jedynym problemem jest to ,ze wlaczam muzyke i tancze cały utowr ,a gdy chce to zapamietac,to przychodzi mi na mysl cos kolejnego i dlatego mam problemy z tworzeniem choreografii :)
A ja napiszę swój autorski pomysł.
Otóż jeżeli ktoś posiada drabinkę z IKEI przyczepioną 2 hakami do sufitu może ją obkręcić parę dobrych razy dookoła, następnie złapać się najwyższego szczebelka i....można ćwiczyc piruety, fouettee.... Po prostu wszystko co zawiera w sobie obroty :D
[size=7:cb8d233f3e]UWAGA![/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]Nie należy obkręcac drabinki zbyt wiele razy, bo można.....zwrócić.[/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]UWAGA* 2[/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]W czasie kręcenia nie wolno puścić drabinki!!!!!![/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]Duże prawdopodobieństwo upadku, co wiąże się z: śińcami, stłuczeniami itd.[/size:cb8d233f3e]
Otóż jeżeli ktoś posiada drabinkę z IKEI przyczepioną 2 hakami do sufitu może ją obkręcić parę dobrych razy dookoła, następnie złapać się najwyższego szczebelka i....można ćwiczyc piruety, fouettee.... Po prostu wszystko co zawiera w sobie obroty :D
[size=7:cb8d233f3e]UWAGA![/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]Nie należy obkręcac drabinki zbyt wiele razy, bo można.....zwrócić.[/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]UWAGA* 2[/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]W czasie kręcenia nie wolno puścić drabinki!!!!!![/size:cb8d233f3e]
[size=7:cb8d233f3e]Duże prawdopodobieństwo upadku, co wiąże się z: śińcami, stłuczeniami itd.[/size:cb8d233f3e]
dede dzięki za odpowiedź:) z tym, co opisałaś nie spotkałam się jeszcze... Takie coś może być naprawdę ciekawe! Ale nie wiem, czy mogłabym taki spektakl improwizowany oglądać, bo bym denerwowała się, czy ci tancerze nie zrobią jakiejś gafy albo błędu. Siedziałabym pewno jak na szpilkach i stresowałabym się, żeby im dobrze wyszło