Gimnastyka artystyczna/sportowa
[quote:0a30851cf4="tenebra"]jezeli chodzi o rozciagniecie w nogach to jakos to mnie nie rusza ale jak widze jak one sie tak w kregoslupie wyginaja i im tak zebra wystaja to az mnie ciary przechodza... brrr.... "[/quote:0a30851cf4]
Oj tak, zgadzam się całkowicie. Niech sobie robią te szpagaty nawet na 270 stopni, ale jak im się ten kręgosłup zwija jak ślimak to to już jest obrzydliwe :x . I te wystające żebra :?
Ale podbicia to tym gimnastyczkom zazdroszczę...
Oj tak, zgadzam się całkowicie. Niech sobie robią te szpagaty nawet na 270 stopni, ale jak im się ten kręgosłup zwija jak ślimak to to już jest obrzydliwe :x . I te wystające żebra :?
Ale podbicia to tym gimnastyczkom zazdroszczę...
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Też nie lubię aż takiego wygięcia w kręgosłupie. Jest aż niesmaczne.
W ogóle to mam wtedy wrażenie, że zaraz im się coś złamie. Zastanawiam sie, jak takie ćwiczenia mają wpływ na pracę organów wewnętrznych, a oddychać podczas takiego zgięcia to na pewno łatwo nie jest :?
Natomiast rozciągnięcie w nogach jak najbardziej - szczególnie ładnie wygląda w skokach, czy wagach do przodu.
Coppelius - w wieku 60-70 to każdy ma problemy, nie tylko byłe gimnastyczki ;)
W ogóle to mam wtedy wrażenie, że zaraz im się coś złamie. Zastanawiam sie, jak takie ćwiczenia mają wpływ na pracę organów wewnętrznych, a oddychać podczas takiego zgięcia to na pewno łatwo nie jest :?
Natomiast rozciągnięcie w nogach jak najbardziej - szczególnie ładnie wygląda w skokach, czy wagach do przodu.
Coppelius - w wieku 60-70 to każdy ma problemy, nie tylko byłe gimnastyczki ;)
Princess, wiem o co chodziło Coppeliusowi, natomiast uważam, że w swojej poprzedniej wypowiedzi popełniła drobny błąd merytoryczny. Bo akurat to, że ktoś w wieku 60-70 ma problemy zdrowotne, to akurat nie jest nic dziwnego, i nie przekonuje mnie argument, że to przez gimnastykę. Dla przykładu ludzie starsi stanowią znakomitą wiekszość pacjentów mojej mamy, a jakoś nikt z nich nigdy wyczynowo nie trenował :twisted:
Gdyby np. powiedziała, że już w wieku 30-40 lat (a więc wcześniej, niż ludzie, którzy nie trenowali) mogą odczuwać skutki takiego forsownego treningu, miałoby to większy sens, niż wiek, który podała wczesniej.
To tak gwoli wyjasnienia :)
Gdyby np. powiedziała, że już w wieku 30-40 lat (a więc wcześniej, niż ludzie, którzy nie trenowali) mogą odczuwać skutki takiego forsownego treningu, miałoby to większy sens, niż wiek, który podała wczesniej.
To tak gwoli wyjasnienia :)
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm