Gimnastyka artystyczna/sportowa

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

A FUJ! mi sie to nie podoba... ble! =( nie chcialbym byc az tak rozciagnieta =/
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

dobrze że jestem klasyczką, dobrze!!!!!!!!!!!! :?
to rozciągnięcie jest aż obleśne!!
Justi
Posty: 99
Rejestracja: sob gru 17, 2005 4:24 pm

Post autor: Justi »

[quote:0a30851cf4="tenebra"]jezeli chodzi o rozciagniecie w nogach to jakos to mnie nie rusza ale jak widze jak one sie tak w kregoslupie wyginaja i im tak zebra wystaja to az mnie ciary przechodza... brrr.... "[/quote:0a30851cf4]

Oj tak, zgadzam się całkowicie. Niech sobie robią te szpagaty nawet na 270 stopni, ale jak im się ten kręgosłup zwija jak ślimak to to już jest obrzydliwe :x . I te wystające żebra :?

Ale podbicia to tym gimnastyczkom zazdroszczę...
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

O tak podbicie mają super! ale i te kręgosłupy są świetne! tylko zastanawia mnie co z nimi bedzie tak w wieku 60 - 70 lat :roll:
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Też nie lubię aż takiego wygięcia w kręgosłupie. Jest aż niesmaczne.
W ogóle to mam wtedy wrażenie, że zaraz im się coś złamie. Zastanawiam sie, jak takie ćwiczenia mają wpływ na pracę organów wewnętrznych, a oddychać podczas takiego zgięcia to na pewno łatwo nie jest :?

Natomiast rozciągnięcie w nogach jak najbardziej - szczególnie ładnie wygląda w skokach, czy wagach do przodu.


Coppelius - w wieku 60-70 to każdy ma problemy, nie tylko byłe gimnastyczki ;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a mi sie znowu nie chca filmiki włączyć!! :x

coppeliusowi chodziło o to ze gimnastyczki mają gorzej na stare lata :P bo moja babcia mimo że ma uszkodzony staw kolanowy to trzyma się dobrze ;)


[size=7:129735be95]gimnastyczka = wózek na stare lata...[/size:129735be95]
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Princess, wiem o co chodziło Coppeliusowi, natomiast uważam, że w swojej poprzedniej wypowiedzi popełniła drobny błąd merytoryczny. Bo akurat to, że ktoś w wieku 60-70 ma problemy zdrowotne, to akurat nie jest nic dziwnego, i nie przekonuje mnie argument, że to przez gimnastykę. Dla przykładu ludzie starsi stanowią znakomitą wiekszość pacjentów mojej mamy, a jakoś nikt z nich nigdy wyczynowo nie trenował :twisted:
Gdyby np. powiedziała, że już w wieku 30-40 lat (a więc wcześniej, niż ludzie, którzy nie trenowali) mogą odczuwać skutki takiego forsownego treningu, miałoby to większy sens, niż wiek, który podała wczesniej.

To tak gwoli wyjasnienia :)
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

No właśnie dobrze to wytłumaczyłas Joanno ;) A gimnastyczki swoje "choroby zawodowe" odczuwają przez całe życie :D wiem coś o tym :roll: chociaż boje sie co sie ze mną i innymi gimnastyczkami będzie działo na starość....
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

Mozliwe, ze zadaje głupie pytanie, ale jaki to moga być choroby po zakończeniu GA?? Napewno zwyrodnienia stawów, a co jeszcze?? przepraszam, ale nie moge znaleść na ten temat informacji... :oops:
just_me
Posty: 372
Rejestracja: wt gru 13, 2005 9:27 pm

Post autor: just_me »

Uuu, te filmiki są porażające... A niektóre pozy wręcz okropne. Jednak nie miałabym nic przeciwko robieniu takich szpagatów :)
ODPOWIEDZ