Jak sobie radzić z bólem?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Może byc to tez problem nie wyrobionego podbicia i stopy nie przygotowanej do tańca w pointach.
Na 1 zdjęciu widać, ze twoje podbicie nawet nie ma linii prostej, jest jakby "przed" boxem. Nie wiem czy to jest Twój maksymalny demi-pointe, ale stopa nie wygląda na gotową do tańca w pointach.
Nie mam na myśli wysokości podbicia, bo tego nie zmienisz, chodzi o to, że jest jeszcze za mało wypracowana i rozciągnięta, nie wiem jak z siłą.


Rozrobienie point niżej nie ma sensu, ogólnie box powinien być tak dopasowany aby nie było potrzeby rozrabiania go aż tak bardzo (jedynie można go trochę rozrobić w miejscu np. halluksów aby nie było obtarć).

Ja bym spróbowała trochę poćwiczyć stopę, rozciągnąć,wzmocnića następnie kupić bardzo dobrze dopasowane pointy.
Możesz wstawić zdjęcie swoich point na stopie jak stoisz, może coś bardziej doradzimy
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Uj, obawiam sie, że Lorenzo ma rację. Na awatarze są twoje stopy? Chyba rzeczywiście najpierw je powinnaś wzmocnić i "wyrobić".
A palce faktycznie masz dziwne, takie zawinięte do góry.

(no tak, takie rozrabianie boxu jest bez sensu, ja czasem ugniatałam u góry jak był wysoki i wbijał mi się przy demi point. W blochach właśnie nic nie robiłam i były cudne, jak już się przyzwyczaiłam)
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

To raczej nie jest wina podbicia, bo fakt, mam je małe, ale raczej nie jest bardzo słabe, nie są dla mnie problemem hops en pointe, stoję na pełnych czubkach, więc chyba nie jest to tego wina.
Ale może jednak dla pewności:
[url=http://www.freeimagehosting.net/ayd89][img:ad102bc27b]http://www.freeimagehosting.net/t/ayd89.jpg[/img:ad102bc27b][/url]
A tu w wersji bez "podwójnych" wkładek (może to jakaś różnica):
[url=http://www.freeimagehosting.net/7wf3q][img:ad102bc27b]http://www.freeimagehosting.net/t/7wf3q.jpg[/img:ad102bc27b][/url]
Inna sprawa, że wyjęłam stare pointy, żeby sprawdzić, czy też tak jest i okazało się, że mimo twardego boxu nie przeszkadza mi nic na półpalcach (w nich tego problemu w sumie nie było)- tylko tam box jest jakby bardziej "wypukły". Może powinnam jakoś "wypchać" swój box, czy coś takiego? Jak robiłam zdjęcia to nic mnie nie bolało, dopiero przy dłuższych ćwiczeniach bardzo to przeszkadza, bo nacisk na palec staje się nieznośny. Zastanawia mnie to, bo piszecie, że też miałyście taki problem. Być może nie tkwi on w pointach, bo ogólnie to idealnie przylegają, en pointe wszystko jest jak być powinno, a dopiero na półpalcach robi się strasznie (ewentualnie po bardzo długich ćwiczeniach jak się chodzi normalnie w nich). Nie wiem czy to wina "wygiętego" palca, czy może szerokości/długości point? A może powinnam coś włożyć do point, albo bardzo mocno rozrobić box?
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Hops en pointe robi się na "haku" więc akurat to żaden problem nawet dla bardzo nie rozciągniętej stopy.

Na zdjęciach widać, że Twoja stopa jest bardzo nie rozciągnięta, szczególnie w miejscu stawu, kostki i to jest przyczyną nieprawidłowego stania en pointe.
Rozciągnięcie dolnej części stopy także, ale to już trochę inna sprawa (en pointe nie "zawijasz palców" tak, jak w baletkach).

Stanie na całych czubkach nic nie oznacza, ważne JAK na nich stoisz.

Na zdjęciach nie widać kolana, to też jest bardzo istotne, a mimo to jednak widać jak pointa "spycha" Cię z boxu w odwrotną stronę niż powinna co wskazuje na brak elastyczności stopy (lub brak siły (też są takie przypadki,że podbicie jest piękne, ale stopa tak słaba, że nie stoi prawidłowo en point, spada w tył)), jednak w Twoim przypadku wydaje mi się, że jest to problem głównie rozciągnięcia stopy (oczywiście też siły w celu utrzymania rozciągnięcia).

Czy jak stoisz na maksymalnie wciągniętym kolanie, podciągniętych mięśniach to także stoisz na całym czubku?
Jeśli prawidłowo wciągniesz kolano to stopa powinna się tak ułożyć, że właśnie staw skokowy będzie "wypychany" - jeśli jest masz za mało elastyczności w nim nie będziesz stać na całym czubku (lub stopa będzie skrzywiona). Sprawdź to w nowych (a nie starych, byc moze zle rozrobionych) pointach - wtedy będziesz wiedziała:)

Sądząc po wyglądzie Twojej łydki wszystkie zdjęcia były robione na zgiętym kolanie, a przycież nie stoisz en point na zgiętym kolaniem (z wyjątkem hops o których wspominałaś).

Podsumowując:P
Pierwszą rzecz jaką ja bym zrobiła to ćwiczenia wzmacniające i rozciągające stopy oraz pilnowanie wciągniętego i prostego kolana. Musi być wyprostowane na MAXA - rób tak releve, tendus, jete...w sumie całe lekcje. Poza tym dużo rozciągania, używaj thera band itd.
Jak będzie widoczna poprawa wybrałabym się do sklepu i poprosiłabym o dokładne dopasowanie point z dobrą, pasującą wkładką.
Mogę się założyć, że problem zniknie:-)

Nie ma co upychać niewiadomo jakich ilości wkładek, bo stopa wtedy nie pracuje prawidłowo, nie czuje się podłogi, na dłuższą metę w niczy to nie pomaga.
Ból przy tańcu w pointach możesz odczuwać po 4-5 godzinie dziennie lub jak ma się odciski, rany czy coś tego typu, ale jeśli występuje on zaraz po założeniu point to oznacza, że pointy są źle dobrane lub stopa nie przygotowana do tańca w pointach.

Z doświadczenia wiem, ze czasami najszybszy postęp uzyskujesz gdy cofniesz się o krok aniżeli uparcie będziesz wykonywać nieprawidłowe ćwiczenia.

Ja ciągle wracam do podstaw:-)
Powodzenia!
ciksa
Posty: 117
Rejestracja: ndz sty 13, 2013 10:13 am

Post autor: ciksa »

całkowicie zgadzam się z Lorenzo. miałam podobny problem. wystarczyła mi thera band i odpowiednio dopasowane wkładki. problem zniknął. : )
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

Dobrze, póki co ze względu na święta mogę odpuścić sobie pointy na jakieś 2 tygodnie i w tym czasie intensywnie ćwiczyć stopy- później nadal mam próby do występu i tu już wyjścia nie ma, bo muszę w nich tam ćwiczyć i wystąpić, przygotowujemy się już od dwóch miesięcy, więc całkiem odpuścić sobie nie mogę. Troszkę i tak mam wrażenie, że box mi naciska na ten najwyższy "odstający" punkt palca (a raczej paznokcia w dużym palcu), więc to nie do końca wina wyćwiczenia, ale skoro w dużej mierze jest to jednak wina nierozciągnięcia, to nie zostaje nic innego, jak porządnie się za to zabrać ;)
Mam gumę, ale muszę przyznać, że ćwicząc ogólnie stopy, bardziej się skupiałam na ich sile niż rozciągnięciu. Czy polecacie jakieś konkretne ćwiczenia oprócz zwykłego point-flex? Jak długo trzymać (seriami/ciągle?), żeby uzyskać najlepsze efekty? A może macie jakieś inne, konkretne ćwiczenia dające bardzo dobre rezultaty?

[size=9:5f25e9ae9c]P.S. Teraz to się już w ogóle trochę zrobił z tego offtopic, bardzo proszę moderację o umieszczenie postów w odpowiednim temacie. Dziękuję :)[/size:5f25e9ae9c]
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Nie chodzi o to abyś przestała ćwiczyć w pointach! Chodzi o to żebyś skupiła się na razie na przygotowaniu stopy. Rozciągać najlepiej mechanicznie, rękoma. Możesz poprosić drugą osobę aby rozciągnęła Ci stopy, ale 1)uważaj aby nie były przy tym skrzywione (bo czasami się automatycznie stopa krzywi) 2) rozgrzej je przed tym.
Możesz też użyć thera band do rozciągania, pomóc sobie kładąc stopę na "foam rollerze" albo na drążku. Chodzi o to abyś ją rozciągała w takiej pozycji w jakiej ona układa się w poincie "wing" (skrzydełko).
Możesz skupiać się na rozciągnięciu górnej cześci, ale również i dolnej, palców.

Możesz też używać starych point do rozciągania stopy, stawania w nich, na prostym kolanie oraz na plie, naciskania na duży palec, tak aby stopa miała łądny kształt.
Po ćwiczeniach pamiętaj aby ją trochę rozmasować i rozluźnić. Oczywiście nie przesadzaj, bo to może prowadzić do kontuzji i ogólnie ostrożnie.

Jak ćwiczysz w klasie to też skupiaj się aby przy każdym ćwiczeniu stopa była prawidłowo ustawiona, czy w baletkach czy w pointach. Jeśli ćwiczysz nieprawidłowo to moze to prowadzić do kontuzji, dlatego ważne jest aby złe nawyki likwidować jak najszybciej. A niestety pozbycie się złych nawyków to jest najtrudniejsza rzecz.
Pilnuj też aby kolana były proste i wciągnięte:)
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

O, to mnie pocieszyło. Tak, na zajęciach zawsze ciągle słyszę "wyprostuj kolana!". A o wygięciu stóp, to znaczy, że nie mają być wygięte przy rozciąganiu tak jak np podczas arabesque (tak jak na tym zdjęciu noga, która jest w powietrzu- http://www.sfgate.com/blogs/images/sfgate/bustamante/2009/04/16/NUT06REP-ET050498x338.jpg ), tylko proste? Bo jak siedzę na podłodze z nogami wykręconymi to staram się potem jeszcze stopy dociskać do podłogi, tak żeby palce dotknęły też (głównie oczywiście wykręcenie idzie z pachwin, ale potem jeszcze skręcam stopę jak robię na siedząco. Tak jak przy ćwiczeniach na wykręceniu "pięta do góry, palce na dół"), czyli nie powinnam tak robić rozciągając?
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

chodzi o to aby jak rozciągasz stopę to byla ona wlasnie w takim ksztalcie jak zawsze na lekcji przy cwiczeniach, a nie "prosta", takie skrzydelko jak Yuan Yuan Tan :)) na tym zdjęciu:P
wykręcenie nie ma tu nic do rzeczy, ja piszę o kształcie stopy:)
ODPOWIEDZ