improwizacja w domowym zaciszu ;)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Nie ma za co bluedbird:)

A tak wracając do tematu: Ma ktoś drążek w domu? (No, niecalkiem do tematu)
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja właśnie planuje. To jest dobre. Świetnie się ćwiczy. Wygodniej. Ty, Bajaderko masz drazęk, prawda?
(ale nie rozędzajmy sie :wink: )
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja nie mam drążka, ale mamuśka mi obiecała ;)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

No tak, ja drążek mam.:)
Fajnie jest tak czasami podejść i zrobić sobi jakiś podtrzymywany arabesk, albo całe adagio!
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja będę miała drążek. Jak dobrze pójdzie to... we wrześniu :D
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja chyba Aniu też w tych terminach! Pomoże mi w ćwiczeniach...no bo miałam obiecane jak do OSB będę chodzić...no i mi się należy :D
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

ale wiem z własnego doświadczenia, najpierw będzie uciecha z drążka i ciągłe przy nim ćwiczenie a za jakiś czas to się znudzi i prawdopodobnie zastosowanie drążka będzie takie, iż sobie będą na nim rzeczy wisieć. (W moim przypadku pointy i kostiumy) :lol: :lol:
:twisted:
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Bajderko, nie mów tylko, że nie ćwiczysz na drążku?
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Raiso, ćwiczę, ćwicze. Ale nie tak często:)
Wiecej ćwicze na środku. Drążek mi się juz znudził.
W sumie to poprosut nie ma kto mnie przypilnować, żeby zrobiła porządną lekcję.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja czasmi dostaje takiej nagłej chęci na lekcje. I wtedy potrafie zrobic całą (ze środkiem, skokami i oczywiście na dwie nogi). Więc sie drążek przyda. A jak coś to dodatkowym wieszakiem też nie pogardze :D
ODPOWIEDZ