sezon 2010-11 TW-ON i Polski Balet Narodowy

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Tak, Zyśka w obsadzie nie było wogóle tym razem...
Hmm, no zdarza się - w ferworze i jak kogos rozsadza radośc tańca i chęc pokazania umiejętnosci w grand jetes po kole czy coś w tym guście ;) A już w szczególności zdarza się na mniejszych scenach od warszawskiej - czyli moze się zdarzyć na każdej ;)
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

[quoted9="Kasia G"]Tak, Zyśka w obsadzie nie było wogóle tym razem... [/quoted9]

Ale to nie musi oznaczać kontuzji, prawda...?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

tfu, tfu, oczywiście że nie
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Są nowe skróty na youtube:

tanczymy Bacha:
http://www.youtube.com/watch?v=2pgoG2Ub9CE

Chopin:
http://www.youtube.com/watch?v=wmKWEgc_a_U&feature=related

Co bardziej w lutym polecalibyscie wybrac: Tristana czy Annę Kareninę? Mnie ta anna korci, raz bo mam duzy sentyment do tego baletu, a dwa poniewaz tak sobie myslę, że Tristan będzie pewnie grany tez w przyszlym sezonie a Anna K. nie wiem, bo to ma juz w sumie 3 lata. Ale z drugiej strony Tristan wydaje sie bardziej wyrafinowany choreograficznie i też szkoda odwlekać zobaczenie go na kolejny jeszcze sezon.

Swoją drogą to jest tyle do zobaczenia i to wszystko takie ciekawe, ze dokonanie wyboru i odrzucenie czegoś jest strasznie trudne. Wszystkie 3 premiery tegoroczne zapowiadaja sie b ciekawie. W czerwcu pewnie sie wybiore w ktorąś niedzielę na Swieto wiosny, bo tego sobie nie daruję.

Mysle tez nad marcem, bo przez kwietniową premierą w Łodzi moze byc tak, ze w marcu w Łodzi nie będzie nic grane wiec moze to bylby dobry czas na Tanczymy Bacha, za ktorym znow mocno zatesnilam po zobaczeniu tego filmu na youtube.

PS podobno za 8 lat ma pociągi miedzy Łodzia a Wwą będą jezdzic nie 120 km/h jak dzis ale 600 km/h i wtedy bedzie mozna dostac sie do warszawy w 30 minut!!!!. Własnie ruszyly prace nad ta koleją wiec jest to pewne.
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Filmik bachowy jest bardzo ładnie zrobiony, ale chopinowski nie, w ogóle nie oddaje klimatu i wcale nie pokazuje tego, co w nim najlepsze.
Anna Karenina wydaje mi się ładniejsza wizualnie :D

8 lat to jednak kawałek czasu :D
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

może to nie "wina" filmu tylko tego, że sam Bach jest lepszym spektaklem? tak coś podskórnie czuję, że daleko więcej polskich emocji będzie w I p deszcze niz w Chopinie. Trzeba byc Polakiem, zeby wydobyc duszę z poloneza itd... tak mi sie wydaje. (Ze juz pominę w tej chwili to, ze wg Waszych ocen Chopin byl nienajlepszym spektaklem nie tylko od strony przekazu ale tez choreografii).

[quote14="venus-in-furs"]
Anna Karenina wydaje mi się ładniejsza wizualnie :D [/quote14]

to mnie zaskoczyłaś. w jakim sensie ? bo jesli chodzi o kostiumy, całą oprawę i "kształt ruchu" to ładniejszy i bardziej wyrafinowany wydawal mi sie zawsze Tristan. Ale milo mi, ze tak napisalas, bo mi jakos wbrew rozumowi serce lgnie do tej Anny Kareniny i chyba to na nia sie wybiore... ale jeszcze myślę

PS 8 lat zleci jak z bicza strzelil. :) pamietam jak 3 lata temu, we wrzesniu, myslalam kiedy bedzie pamietny dzien 24 IX 2010 , a nadszedl tak szybko, ze sama nie wiem jak to sie stalo...
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Nie porównuję tych dwóch filmików, chodziło mi raczej o to, że filmik chopinowski można było zrobić ładniejszy, już go nawet widzę oczyma wyobraźni :D Bardzo się nie mogę doczekać na "deszcze", bo to, co na razie wiadomo brzmi super.

Co do "Anny...", właśnie chodzi mi o kostiumy i oprawę, ale wiadomo, rzecz gustu :)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

no proszę, to mniej podobały Ci sie kostiumy Zienia?????
jej, jej, jej juz nie moge sie doczekac kiedy juz pojade do warszawy na cokolwiek. ale to tak strasznie dlugo musze jeszcze czekac, bo dopiero pod koniec paxdziernika.... :sad:
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

co do samych kostiumów w Annie i Tristanie to trudno porównywac bo Anna jest po prostu zrobiona mega-tradycyjnie a Tristan lekko-symboliczno-awangardowo. Anna jest ogólnie baletem tradycyjnym (neoklasycznym) z akcją i powiem szczerze ze więcej tam gry aktorskiej i chodzenia po scenie niż tańca. jesli chcesz sie napatrzeć na taniec - postaw na Tristana, jesli na spektakl z akcją w tradycyjnym rozumieniu a nawet pewnymy fajerwerkami inscenizacyjnymi (wagon kolejowy na scenie) to na Annę. ja uważam Annę za dobry balet dla tradycyjnego widza który chce zobaczyć w balecie przede wszystkim opowieść, bogate i kolorowe kostiumy, Tristana dla kogoś z wyobraźnią, wysublimowaną wrazliwością estetyczną. No bo np. wszystkie niemal kostiumy są białe, powiewne, delikatnie zaznaczajace "kto jest kim", a scenografia jest zaledwie zaznaczona kilkoma płaszczyznami i światłem. W Annie natomiast masz cylindry i kapelusze, pióra i woalki, a nawet szlafroki, dzieci i scenki rodzajowe na scenie, a także ciekawa scenorafię i bardzo ciekawe operowanie projekcjami współtworzącymi scenografię. Sam taniec jest dośc sztampowy, choc wiadomo ze zalezy od obsady co kto z niego wyciągnie ;)

Natomiast jeszcze trudniej porównać Tańczmy bacha i Chopina, czy nawet filmiki z nich. Chopin jest generalnie w mojej opinii baletem złyym, nijakim, nieciekawym a miejscami nielogicznym i ratuja go tylko niektóre kostiumy i częśc obsady. Tańczmy bacha to jedna najlepszych premier baletowych osatnich lat - wieczór choreografii umiarkowanie współczesnch (poza mocnym The Green-bardzo nowatorskim), propozycja dla prawdziwych baletomanów :)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

zarezerwowałam sobie Tristana ale to z przymusu, bo najchetniej poszlabym i na to i na to.
ODPOWIEDZ