dokladnie, odnioslem takie same wrazenie z postu Fathera.
kazdy taniec jest czyms pieknym, innym, oczywiscie sporo tancow ma swoje korzenie w innych (jak np. paso w flamenco), ale z pewnoscia nie jest tak, ze tance latyno-amerykanskie wywodza sie z baletu :roll:
co do zawiesistej atmosfery to chodzilo mi o taka pelna napiecia, erotyzmu..
widac to np. w paso, eumbie, czy tangu..
i sproboj mi to zatanczyc bez tej atmosfery :P
Joanno, dzieci moze stwarzaja takie wrazenie 'zmanierowanych', ale ylko dlatego ze sa to dzieci i przyjmuja na sztywno wpojone jakies sztywne reguly bez dawania czegos od siebie.. ale to przychodzi z czasem.. wraz ze wzrostem swiadomosci, z opanowaniem tanca i po prostu praktyka..
co do cwiczen jakie wykorzystuje sie przed roznymi sportami to jest roznie. ja np. wykorzystuje elementy tanca nowoczesnego :D kazdy robi co lubi, byle mu pomagalo dojsc do sedna.
Wyczyn czy artyzm? (off z "co byście tańczyli")
Zgadzam sie z Joanna B.
Balet jest bardzo zachodni, tylko w naszej kulturze mogl powstac, biorac pod uwage historie i mentalnosc Europy, znaczenie i pozycje arystokracji, itp. Nie mogl byc 'synteza wszystkich tancow', no chyba ze mowimy o tancach dworskich ;)
Na swiecie w zaleznosci od kultury sa inne rodzaje tancow, nierzadko nawet bardziej skodyfikowane niz balet (nie wspominajac, ze starsze), np. tance wschodnie, gdzie elementem tanca o okreslonym znaczeniu jest nawet odpowiednie zgiecie palca czy ruch oka!
Trudno mowic, ze balet jest abecadlem wszystkim tancow. Tych powstalych na gruncie kultury zachodniej - moze w wiekszosci przypadkow tak.
Trudno rowniez mowic o 'Wielkiej Isadorze' w kontekscie baletu klasycznego! Przeciez Isadora Duncan, bo mniemam ze o niej mowa, stworzyla podwaliny tanca wspolczesnego, ktory poczatkowo rozwijal sie niezaleznie od tanca klasycznego (tzn. jedni nie uznawali drugich, widzac tylko swoja wlasna wersje tanca). Isadora starala sie robic niemalze wszystko, aby zlamac zasady klasyczne.
Co do sportow typu gimnastyki - oczywiscie, ze stosuje sie tam elementy baletu, rowniez w defnicji i genezie tego sporu jest mowa wlasnie o elementach tanca klasycznego. Ale to jeszcze nie oznacza, ze jest to taniec. Po prostu, pewne elementy tanca zostaly zadaptowane dla potrzeb dyscypliny sportowej, ktora w swoich zalozeniach ma inne cele i funkcje, niz taniec jako taki. Przeciez sam zbior okreslonych ruchow, jeszcze nie tworzy TANCA.
Balet jest bardzo zachodni, tylko w naszej kulturze mogl powstac, biorac pod uwage historie i mentalnosc Europy, znaczenie i pozycje arystokracji, itp. Nie mogl byc 'synteza wszystkich tancow', no chyba ze mowimy o tancach dworskich ;)
Na swiecie w zaleznosci od kultury sa inne rodzaje tancow, nierzadko nawet bardziej skodyfikowane niz balet (nie wspominajac, ze starsze), np. tance wschodnie, gdzie elementem tanca o okreslonym znaczeniu jest nawet odpowiednie zgiecie palca czy ruch oka!
Trudno mowic, ze balet jest abecadlem wszystkim tancow. Tych powstalych na gruncie kultury zachodniej - moze w wiekszosci przypadkow tak.
Trudno rowniez mowic o 'Wielkiej Isadorze' w kontekscie baletu klasycznego! Przeciez Isadora Duncan, bo mniemam ze o niej mowa, stworzyla podwaliny tanca wspolczesnego, ktory poczatkowo rozwijal sie niezaleznie od tanca klasycznego (tzn. jedni nie uznawali drugich, widzac tylko swoja wlasna wersje tanca). Isadora starala sie robic niemalze wszystko, aby zlamac zasady klasyczne.
Co do sportow typu gimnastyki - oczywiscie, ze stosuje sie tam elementy baletu, rowniez w defnicji i genezie tego sporu jest mowa wlasnie o elementach tanca klasycznego. Ale to jeszcze nie oznacza, ze jest to taniec. Po prostu, pewne elementy tanca zostaly zadaptowane dla potrzeb dyscypliny sportowej, ktora w swoich zalozeniach ma inne cele i funkcje, niz taniec jako taki. Przeciez sam zbior okreslonych ruchow, jeszcze nie tworzy TANCA.
Dobra! Przesadziłem deczko. Ale nie napisalem,że balet jest jakimś pratańcem tylko syntezą może nie wszystkich ale wielu tańców.
Przesada ta wynika byc może z faktu zauroczenia baletem a także z niedostatków mojej wiedzy teoretycznej. Wiele swoich przemyśliwań opieram na bezpośrednich obserwacjach spektakli a także z faktu, że na moją podświadomość oddziaływuje wyższy niż gdzie indziej artyzm i profesjonalizm twórców baletu.
Przesada ta wynika byc może z faktu zauroczenia baletem a także z niedostatków mojej wiedzy teoretycznej. Wiele swoich przemyśliwań opieram na bezpośrednich obserwacjach spektakli a także z faktu, że na moją podświadomość oddziaływuje wyższy niż gdzie indziej artyzm i profesjonalizm twórców baletu.