Strona 4 z 5

: czw maja 10, 2007 3:46 pm
autor: raisa
OOO! Libretto! No pięknie! Ja tez zawsze tak robię gdy jestem chora ;). Pisz, pisz, może to jeszcze kiedyś będzie słynny balet XXI wieku... I na pewno jeśli wypali zobaczycie w nim MNIE XDD.
Co do palenia, to właśnie najgorsze, że palacze mają świadomość że to niezdrowe ale jednak to robią.
Możesz też zacząć szukać odpowiednią muzyke do tego baletu, bo na pewno to dużo zajmuje czasu. W czasie weny wymyśl kostiumy itd. ;) :lol:

: pt maja 11, 2007 3:04 pm
autor: Cheryl
To fajnie.
Możesz psróbować także razem narosyować z Gagdą kostiumy. Ty swoje i on a też.

: pt maja 11, 2007 4:10 pm
autor: Nati
to jak napiszesz libretto to koniecznie nam go daj tu na forum! I podoba mi się strasznie pomysł z robieniem ocieplaczy....(dla mnie niestety nie wykonanlny, bo nie umiem szydełkować, ani robić na drutach ;( )

: pt maja 11, 2007 9:03 pm
autor: carewna
No mnie druty wkurzaja wiec odpada tez :wink: umiem ale nie mam do tego cierpliwosci

: sob maja 12, 2007 2:23 pm
autor: Cheryl
Oj carewno ;)
Nie zawsze robi się to co się lubi ;]
Ale rozumiem Cię bo sama nie mam cierpliwości do grania na pianie.A muszę, żeby potem na studiach mieć łatwiej ;)
Muszę-nie muszę ale chcę..
Ale skumpy się na Twoich zajęciach. Bo my tu gadu-gadu a noga w gipsie.
Więc kolejnym sposobem za zabicie czasu jest zakup może jakiegoś zwierzaka. Rybka? Świnka morska? A może chomik? ;)
Żadnego nie trzeba wyprowadzać na spacer no i mogą być same w domu :)

: sob maja 12, 2007 2:28 pm
autor: gonia
a w sumie, carewno, można wiedzieć, coś ty tak fikała, żeś nóżkę sobie złamała biedaczko?

: sob maja 12, 2007 2:30 pm
autor: Cheryl
Może odpowiem za carewnę ;)
Otóż stało się to podczas skoku. Kózka skoczyła i nie zauważyła, że o but zaplątał się kawałek sukienki i spadła na takią zwiniętą stopę... :cry:

: sob maja 12, 2007 2:40 pm
autor: carewna
Pieknie Cheryl heheheh jeszcze trzeba dodac ze cos chrupnelo ale naiwana carewna zerwala sie z podlogi i dotanczyla spektakl do konca,dzienki Bogu ze nie bylo zbyt wiele

: sob maja 12, 2007 2:45 pm
autor: gonia
ech, to gratuluję :) ja bym pewnie usiadła i się poryczała, że mi coś chrupnęło i że upadłam podczas spektaklu...
pełen podziw dla ciebie, Carewno!

: sob maja 12, 2007 2:54 pm
autor: carewna
Wiesz co za zwyczaj jak cos mi sie dzialo to ryczalam ale to bylo kiedys(ostatni raz jakies 6lat temu).A teraz nie wiem co sie stalo ale bylo bez lez,jedynie jak doskakalam do kulis to zwijalam sie z bolu.Na scenie bol inaczej sie czuje.