Mój pokój jest piękny!

Sama go projektowałam - meble, kanapa, fotele, etc.
Wszystko jest w barwach zielono-żółtych.
Mam bardzoooo dużo roślin, ponieważ uważam, że pokój bez choć jednej rośliny czy kwiatów, to nie pokój.
Ooo, i nawet jedna strelicja w wazonie stoi. : )
Mam bardzo dużo zdjęć na ścianach i półkach, przeważnie przedstawiają mnie i narzeczonego. ; ]
I co kocham strasznie bardzo też, to świece! Oj, mam ich strasznie dużo! Mam też specjalny kominek z którego ulatuje zawsze zapachowy dymek, który mnie odpręża i relaksuje gdy siedzę przy komputerze.
Przy wejściu, wisi mój ręcznie robiony Aniół Stróż, który mnie strzeże.
Oczywiście biblioteczka również jest. ;]
Mam dość długi pokój, więc mogłam się zabawić w ustawianiu mebli i tak jest specjalne miejsce dla gości - fotele i stół.
Często przesiaduję tu moje zwierzaczki (aktualnie jeden z psiaków śpi na dywniku, a na przeciwko nasłuchuje królas. ;D )
Na jednej z półek mam też różowego anansa, którego niedawno zasadziłam, żeby puścił korzenie. ;> a na biurku od komputera mam zawieszone laleczki indyjskie, które kupiłam na Festiwalu Kultury Indyjskiej - mój narzeczone zawsze się śmieje, że mnie Hari Kryszna ogarnie. ;]
Generalnie, uwielbiam mój pokój! Jest strasznie ciepły i przyjazny. Wszystko ma tutaj swoje miejsce i znaczenie. Nic nie leży ot, tak. Nienawidzę, kiedy ktoś mi coś przestawia, bo ma być tak ułożone, jak ma być i basta! ;p
Z roślinek to aktualnie mam dużą i małą dracenę, pomarańczową guzmanię, widliczkę, kręconego bambusa-dracenę, kaktusa bożnonarodzeniowego, bluszczyka, sukulenta rozgwiazdę, strelicję, różowego ananasa, zasianą bazylię i miętę pieprzową i jakąś pseudo-roślinkę, która przypomina jasną dracenę. Nie pamiętam nazwy. ;p
Na pewno coś jeszcze z roślin dojdzie, tylko wpierw muszę się zastanowić gdzie je usadowić, żeby im dobrze było. ;]
No, to na tyle o moim pokoiku. ;p