Kiedy na balet?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Nusia
Posty: 213
Rejestracja: śr gru 28, 2005 12:27 pm

Post autor: Nusia »

Szukam i szukam i nie mogę tego znaleźć ale wydaje mi się, że to na tym forum przeczytałam kiedyś, że balet to poprostu pokaz tańca, forma przedstawienia teatralnego, natomiast taniec klasyczny, to rodzaj tańca (czy też jeden z rodzajów tańca) wykorzystwany włąśnie w przedstawieniach baletowych.
Czyli:
balet -> przedstawienie, spektakl
taniec klasyczny -> technika tańca.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Tak Nusiu, mniej więcej takie wyjaśnienie jest podane w polskiej Wikipedii. Ale w praktyce - potocznie - jak wiadomo mówi się trochę inaczej ;) Czyli że np. idzie się na balet (nie w sensie spektaklu czy zespołu, ale zajęć).
Iris
Posty: 111
Rejestracja: śr maja 31, 2006 1:21 pm

pierwsze wrazenie

Post autor: Iris »

Jakie były wasze pierwsze zajęcia i wrażenia po lekcji baletu?
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Re: balet-rzecz bez sensu?

Post autor: .:Agga:. »

[quote:418b74fe52="Iris"]Muszę przyznać,że się załamałam. rozmawiałam z moją mamą na temat zajęciach baletu. Powiedziała mi, że jestem na to za duża i że mnie nigdzie nie przyjmą, jest to bardzo wielki wysiłek fizyczny któremu z pewnościa nie podołam. Uważa, iż balet jest bezsensu i powinno sie go trenowac od najmłodszych lat i tanczy sie dla jakis sukcesów a nie dla siebie. Powiedziała tez ze nie jest to przyjemne gdyz sprawia to ból. Jest mi naprawde smutno z tego powodu i już nie mam nadzieji ze kiedys zatancze.. :cry: :cry: :roll: :roll:[/quote:418b74fe52]

Iris, nie przejmuj sie tym co mowi Twoja mama. Bardzo czesto podejscie rodzicow wyglada tak samo - w przypadku osob ktore chca zaczac nake tanca w pozniejszym wieku. W moim przypadku jest podobnie a jestem od Ciebie starsza o kilka lat. Nauka tanca jest powiazana z bardzo ciezka parac fizyczna, musisz byc na to przygotowana, pewnie czesto beda plynac lzy (np podczas rozciagania) ale jesli wiesz ze chcesz tanczyc, a przynajmniej chcesz tego sporobawac to do roboty! Jak Ci sie uda to udowodnisz wszystkim, ze zeby zaczac tanczyc nie trzeba miec 10 lat.
Zycze Ci powodzenia i trzymam kciuki.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2241

;)
Karolka
Posty: 21
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:40 am

Post autor: Karolka »

Ja poszłam na balet późno...o wiele za późno:(:(
DOMA
Posty: 30
Rejestracja: pt cze 16, 2006 10:02 pm

Post autor: DOMA »

no tak ale bez zgody rodziców nie zawsze można iść wiem z doświadczenia bo sama chciałam iść i wiem że nie dostanę kasy od mamy bo zwyczajnie ona nie chce żebym chodziła na balet dojazdy brak czasu itd.
Iris
Posty: 111
Rejestracja: śr maja 31, 2006 1:21 pm

Post autor: Iris »

Ile miałaś lat Karolko gdy poszłaś na balet i gdzie uczęszczasz na zajęcia ? :)
ODPOWIEDZ