Ech, mnie też już coś złapało. Ale jak to powiedziała mi moja siostra: "Ciesz się, nie jesteś sama. Masz teraz katar." :) Nie ma się co martwić. Wszystkim chorującym życzę rychłego powrotu do zdrowia! :)
Ja byłam niedawno chora, ale nie tak jakoś bardzo... Do dziś jeszcze troche kaszle. Ale na balet cały czas chodziłam. Zawsze na balet chodze. nawet często jest tak, ze do szkoł nie ide, a na balet ide :D Niestety teraz w święta nie mamy baletu (czwartek, piątek) :cry:
Wszystkim chorym życze szybkiego powrotu do zdrowia!
nie możesz... ja też nie moge... ale to teoretycznie. Mame zawsze jakoś namówie no i praktycznie moge... na balecie zaraz sie człowiek lepiej czuje :D ale lepiej ze mnie nei brac przykładu... ja wariatka jestem... :D
Właśne leże bo dopadł mnie okropny ból głowy. Ogólnie źle sie czuje. I to w taką piękną pogode. Ale jak leże w łóżku to rozczytuje się w książkach o balecie. Mam teraz ,,Ja, Maja Plisiecka" (nareszcie wujek mi znalazł!) i czytam też ,,Solistke" Przeździeckiego. I jakoś mi czas leci. Przynajmiej mam coś związanego z baletem. Gdybym nie miała to bym zwariowała.
Dobrze że istnieje takie coś jak książka baletowa. Zresztą mogłabym tak całymi dniami czytać takie książki. :wink:
Ale wzięłam apap i już lepiej sie czuje
Jezdzilam dzisiaj konno i kiedy skakalam przez przeszkode, kon mnie tak wybil ze polecialam mu na szyje a potem jakos dziwnie sie wygielam w bok. Na szczescie nie spadlam, ale tak mi chrupnelo w kregoslupie ze sie teraz ledwo co schylam i chodze :( Jak sie moge pozbyc tego okropnego bolu (tata mnie juz przekregowal, ale nic nie pomoglo)