Strona 4 z 8
: pn kwie 09, 2007 2:13 pm
autor: Veroniquay
Jeżeli choci o ćwiczenia z klasyki to zawsze kiedy nadarzy się okazja. Ale ogólnorozwojówka jakieś 30 do 60 min dziennie, weekendy wolne. No i łapie się na tym, że idąć ulicą uda mi się zrobić co nieco, aż ludzie się czasami dziwnie patrzą.... Gorąca krew :D
: pt kwie 13, 2007 8:49 pm
autor: joasia0711
ćwicze po 3 gdziny lub po cztery godzxiny ale raz na 3 dni jakieś lub po poltorej godziny dziennie... ale wtedy robie potem tydzień przerwy
bo daje to lepsze efekty:)
: sob kwie 14, 2007 2:55 pm
autor: gonia
no to masz szczęście, Joasiu. dlatego, że masz warunki 'mieszkalno-pokojowe' i dlatego, że masz czas... ach, gdybym ja miała 3 godziny dziennie na taniec... <rozmarzony>
: sob kwie 14, 2007 4:17 pm
autor: ~ balerinka ~
No..., ja też bym tak chciała. A tu nie ma kiedy, bo juz mi czasu brakuje. :(
Kiedy ty na to znajdujesz czas (oprócz szkoły)? Bo wtedy zawsze można coś ćwiczyć pod ławką np. podbicie :D
: sob kwie 14, 2007 9:47 pm
autor: Kasia :))
Jeżeli dobrze zrozumiałam twój post, to wcale nie daje to dobrych efektów, a wręcz przeciwnie. Systematyczne ćwiczenia pochłaniające mniej czasu są dużo bardziej efektowne od długich, ale raz na jakiś czas.
Tak to się można uszkodzić.
: wt kwie 17, 2007 10:07 pm
autor: Ciarka
Ja ćwicze w domu codziennie ok 1 - 1,5 godziny plus rozciąganie. Czsami jednak wracam tak padnięta, że nie jestem w stanie. Przerwy w ćwiczeniach robie " na czuja". Najcześciej wiem, kiedy jestem przemęczona i musze odpocząc dzień lub dwa (najczesciej jest to w weekend , kiedy nie mam zajęc w szkole). Wiem, że odpocznek jest bardzo ważny ale czasami po prostu zrobienie dnia przerwy sprawia mi czysto psychologiczną trudność :roll:
: pn kwie 23, 2007 1:59 pm
autor: kleo
Ja ćwicze kiedy tylko mogę i kiedy mam czas .
Czasem nawet jak uczę się historii czy czegoś innego to się rozciagam w szpagacie.Często też po kąpieli skacze wszystkie skoki jakie znam,albo stoje w atiutit(niewiem jak sie pisze)i uczę się .Wszyscy mówią ,że to już choroba a ja to kooooooooooocham. :D
: sob kwie 28, 2007 8:37 am
autor: pasiadance
ja gdy przechodze przez korytarz lub przez moj pokoj, to przewaznie musze zrobic wyrzut prawej nogi do przodu. eheh. a rozciagam sie czesto przed snem. pozdrowionka dla wszystkich.:) (to musze to nie znaczy w tym sensie ze ktos lub cos mnie zmusza, tylko samo tak przychodzi:) )
: czw cze 07, 2007 6:43 pm
autor: kleo
[quote:d576d0a670="Nati"]ja zrozumiałam to tak jakbyś miała skakać w łazience..? dużą musisz mieć tą łazienke...[/quote:d576d0a670]
Dobrze zrozumialas skaczę w lazience i faktycznie jest duża :D
: pt cze 08, 2007 7:06 am
autor: Nati
no to fajnie się masz ;) ja tam w domu nie lubię ćwiczyć.... nie ma tej atmosfery co na sali baletowej.....