Pointy - rozrabianie

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

wiele osób oprócz podeszwy wyrabia (zmiękcza) także 'przód' pointy - niektórych ta część, że tak powiem, 'uwiera', a poza tym dzięki temu pointy stają się bardziej elastyczne (tylko przeba uważać, żeby nie rozbić samego czubka)
[size=8:7725c1bc9c](mam nadzieję, że wyraziłam się zrozumiale, bo ostatnio mam kłopoty z werbalizacją)[/size:7725c1bc9c]
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

[quote:45c5854a43="Gość"]wiele osób oprócz podeszwy wyrabia (zmiękcza) także 'przód' pointy - niektórych ta część, że tak powiem, 'uwiera', a poza tym dzięki temu pointy stają się bardziej elastyczne
[/quote:45c5854a43]

Ja zawsze rozrabiam przód pointy bo jak nierozrobię to jakoś dziwnie się na nich stoi. Ja mam sanshe soprano i są to pointy w tych okolicach dosyć twarde więc trzeba co jakiś czas rozrabiać...
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

A ja po prostu ćwicze w pointach i przez to mi sie rozrabiają :)
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja muszę sobie pomać bo żeby na nierozrabianie sobie pozwolić trzeba miec mocne nogi. Chociaż moja pani od klasyki ma baardzo mocne nogi to tez rozrabia. To chyba kwestia przyzwyczajenia
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja rozrabiam dłońmi, ale jest troche pracy przy tym :) no i dzięki cwiczeniom :)
groteska
Posty: 500
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm

Post autor: groteska »

Moze moje pytanie wyda Wam sie glupie ale czy jest sens rozrabiac pointy dla poczatkujacych, takie jak np Grishko Novice? Czy to rowniez zalezy od upodoban, kondycji i sily stop czy po prostu sie ich nie rozrabia, bo juz sa dosyc miekkie? Troche mnie to ciekawi:P
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Wszystko zależy indywidualnie od każdego 'użytkownika' ;) Musisz w nich trochę poćwiczyć i zobaczyć, czy stoisz na pełnych czubkach. Jeżeli będzie ci niewygonie lub zauważysz, że nie stoisz na całym czubku to można je troszkę rozrobić. Ale nie przesadzać, bo jak z Grishkami przesadzisz to klapa.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

a ja mam nowy problem z rozrabianiem- stare pointy rozrobiły mi się w podbiciu, więc te rozrabiam na półpalcach i pod piętą, a i tak dzisiaj po pierwszym (!) poważnym treningu zauważyłam, że zamiast pod piętą znów zaczęły mi się rozrabiać w podbiciu. co robić?
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Chyba dobrze, że Ci się w podbiciu wyrabiają..
No bo jak pod piętą? Chyba, że ja nie zrozumiałam to mi wytłumacz...
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

chodzi mi o to, żeby mieć jakby przód i tył podeszwy pointy wyrobiony, a środek twardy.
ODPOWIEDZ