Pointy - rozrabianie

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

RĘCE...a później w przyrodzie jest tyle żeczy które mona wykorzystywać do rozrabiania...a jesli chodzi o drzwi to po prsotu wkłada sie pointę między drzwi i póxniej się ją przytrzaskuje :D...w moim przypadku nawet zadziałało :D
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Przytrzaskiwanie jest skuteczne :D Przygniatałam drzwiami i moje pointy są teraz miększe, lepiej mi się stoi. A gumeczke z tyłu przeszywa sie tak.......
Robisz taką jakby pentelkę i przyszywasz ją. Musi byc taka żeby przeszły ci przez nią troczki i sie tak bardzo tam nie zgniatały. A wiążesz tak jak zwykle tylko z tyłu przekładasz przez gumeczke. Lepiej tego niestety nie umię wytłumaczyc. Była kiedyś na forum podana taka włoska strona i tam było pokazane jak przyszywac różne wzmocnienia do point, ale nie pamiętam tej strony i nie jestem na 100% pewna czy było tam o gumeczce z tyłu.......
jak znajde to podam :)

Mam nadzieję, że choc trochę pomogłam.....

http://www.balletto.net/trucchi.php
Znalazłam tą włoską stronę. Miałam w ulubionych
Nie ma tam o gumeczkach, ale jest pokazane chyba zaszywanie muliną czubków point. Nie jestem pewna czy to jest to, ale chyba.......

[size=9:0c1286e52c][color=darkred:0c1286e52c]PROSZE PAMIĘTAĆ O ISTNIENIU FUNKCJI EDIT! UŁATWI TO WSZYSTKIM CZYTANIE POSTÓW. Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA ZASTOSOWANIE SIĘ DO SUGESTII. - MODERATOR[/color:0c1286e52c][/size:0c1286e52c]
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Bardzo pomogłaś, dzięki... tylko te drzwi mnie zastanawiają...gdzie tu miejsce na dbanie o własne rzeczy? ;P
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

tak samo można powiedzieć "gdzie tu miejsce na dbanie o własne osobiste ciało?" :P

zawsze jak proszę tatę żeby mi pomógł rozrobić pointy otrzymuję odpowiedź że "ja nie będę psuł czegoś, za co zapłaciłem 150 zł"
phi! :P
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

No tak, ale decydując się na balet, zdajesz sobie sprawę, że czekają cię odciski, zakwasy, sińce itp. :D Znam takich, ktorzy otartymi stopami chwalą się jak bliznami z boju :D ("o, a to sobie na balecie zrobiłam")
A co do point, to chyba bym się dogadała z Twoim tatą :D
ODPOWIEDZ