Ja też idę jednak na Twardą, powodzenia
Klasyka - Warszawa - zajęcia dla dorosłych
gosza, może nie powinnam udzielać rad, bo dopiero idę na balet, ale moim zdaniem powinnaś pójść na parę zajęć. Na pewno nie będa nas uczyć stania w pointach czy czegoś zaawansowanego, więc myślę, że powinnas sama się przekonać jak się w tym będziesz czuła i porozmawiać po zajęciach z prowadzącym czy jest jakieś ryzyko .
Ja też idę jednak na Twardą, powodzenia
Ja też idę jednak na Twardą, powodzenia
-
martini_rosso
- Posty: 236
- Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm
Gosza, warto spróbować. Jeśli tańczysz, masz pewnie dość wyrobione stopy i silne kostki, na pewno też tańcząc inne style potrafisz wyczuwać reakcje ciała, więc po kilku zajęciach może będziesz mogła ocenić, jak wpływają na Twoje stawy. No i tak jak pisze Lily91 - zapytać instruktora na zajęciach - pamiętaj, że warto się przemóc, bo przecież chodzi o Twoje zdrowie. No a poza tym, ja n przykład też nie mam "baletowej" wagi, a ćwiczenia znacząco wzmocniły mi kostki, i nie mam też problemów ze stawami, a kiedyś borykałam się z "wyskakującą" rzepką z kolana.
Witam,
nie mieszkam w warszawie. Bardzo chciałabym uczęszczać na zajęcia baletowe, ponieważ ani w Olsztynie, anie w całym moim województwie nie ma dla mnie zajęć klasyki (mam 16 lat). Jestem dosyć rozciągnięta, mam dobre podbicie.
Biorąc pod uwagę porę roku, dołączenie do Studia Tańca na Moliera (w tym również zmiana szkoły i zamieszkania) możliwe będzie pewnie od przyszłego roku. Czy ma w ogóle możliwość nauki w tym wieku? Czy jest tu jakaś osoba, która mieszka w internacie oraz uczęszcza na zajęcia i mogłaby trochę o tym opowiedzieć?
nie mieszkam w warszawie. Bardzo chciałabym uczęszczać na zajęcia baletowe, ponieważ ani w Olsztynie, anie w całym moim województwie nie ma dla mnie zajęć klasyki (mam 16 lat). Jestem dosyć rozciągnięta, mam dobre podbicie.
Biorąc pod uwagę porę roku, dołączenie do Studia Tańca na Moliera (w tym również zmiana szkoły i zamieszkania) możliwe będzie pewnie od przyszłego roku. Czy ma w ogóle możliwość nauki w tym wieku? Czy jest tu jakaś osoba, która mieszka w internacie oraz uczęszcza na zajęcia i mogłaby trochę o tym opowiedzieć?
Hej
Ja akurat jestem spod Warszawy, ale śmiało mówię, że w żadnym wieku nie jest za późno nawet i na klasykę (no chyba że planujesz zrobić karierę w teatrze ; p ), mam 21 i chodzę od października do studia na Moliera. Można się zapisać nawet i teraz, ale kwestia tego, czy byłabyś w stanie "ogarnąć" nazwy figur, które my wykonujemy (raczej bardzo proste, ale jest ich sporo), czasami prowadzący je powtarza wolniej dla kogoś, kto opuścił kilka zajęć, albo dla kogoś kto jest nowy. W grupie, do której chodzę wiek jest zróżnicowany: najwięcej jest osób nastoletnich 15-19, ale jest też parę ok 30, a nawet 40. ale fakt, mało.
Ja polecałabym Ci chodzić od nast. roku (zajęcia zaczynają się od października), a w międzyczasie poszukaj jakichś warsztatów (w ferie np). Da się zrobić
Ja akurat jestem spod Warszawy, ale śmiało mówię, że w żadnym wieku nie jest za późno nawet i na klasykę (no chyba że planujesz zrobić karierę w teatrze ; p ), mam 21 i chodzę od października do studia na Moliera. Można się zapisać nawet i teraz, ale kwestia tego, czy byłabyś w stanie "ogarnąć" nazwy figur, które my wykonujemy (raczej bardzo proste, ale jest ich sporo), czasami prowadzący je powtarza wolniej dla kogoś, kto opuścił kilka zajęć, albo dla kogoś kto jest nowy. W grupie, do której chodzę wiek jest zróżnicowany: najwięcej jest osób nastoletnich 15-19, ale jest też parę ok 30, a nawet 40. ale fakt, mało.
Ja polecałabym Ci chodzić od nast. roku (zajęcia zaczynają się od października), a w międzyczasie poszukaj jakichś warsztatów (w ferie np). Da się zrobić