Strona 21 z 39
: pt gru 23, 2005 9:53 am
autor: Nena
W takim razie przybij ;) Mi też mówią, że jestem nienormalna, udają, że mierzą mi temperaturę itd. :P To typowe :)
: pt gru 23, 2005 9:58 am
autor: Tranquility
najgorzej jest w szkole... kiedy zapomnę się ugryźć w język i robię coś na pustym korytarzu... ;) ;)
: pt gru 23, 2005 10:04 am
autor: Goosia
uuu, miałam podobne historie - w mojej bardzo przestrzennej szkole ciezko jest się opanować :P włąsnie wczoraj na szkolnej wigili zmuszono mnie do zaprezentowania moich baletowych umiejętności :) improwizacja była przednia :D
: pt gru 23, 2005 10:21 am
autor: Goosia
kolega robil mi zdjecia :wink: najfajniej wyszedl szpagat (jedyne co mi sie udalo :wink: ) z poprawnie ulozonymi biodrami :roll: po swietach wkleje fotki :P teraz wasnie mam noge przelozona na szyi - ciekawe co bedzie jak wejda rodzice :shock:
: pt gru 23, 2005 10:33 am
autor: makova_panienka
[quote:88166347d0="Justi"] Nawet przy myciu naczyń tańczę - w końcu jakoś sobie trzeba umilić to znienawidzone zajęcie :wink:[/quote:88166347d0]
ja czasem stoję na pointach przy myciu garów. hmm..pamiętacie zdjęcie snowflake z konkursu "balet inaczej" (proza tańca bodajże)? :wink:
: pt gru 23, 2005 10:38 am
autor: Nena
[quote:3cb94d98cc="Goosia"]kolega robil mi zdjecia :wink: najfajniej wyszedl szpagat (jedyne co mi sie udalo :wink: ) z poprawnie ulozonymi biodrami :roll: po swietach wkleje fotki :P teraz wasnie mam noge przelozona na szyi - ciekawe co bedzie jak wejda rodzice :shock:[/quote:3cb94d98cc]Napewno się ucieszą z poziomu gibkości u ich córki... :lol:
: pt gru 23, 2005 10:56 am
autor: sfra
Ja raz przez przypadek uderzyłem tatę nogą, gdy ćwiczyłem grand battement do tyłu ... :roll:
: pt gru 23, 2005 11:00 am
autor: Gość
Ja zwykle, gdy się po coś schylam, robię penchee :wink:. I zwykle ktoś się na moją nogę w górze napotyka...
A ulubiony tekst mojej mamy, to: "Dlaczego twoje nogi są w całym mieszkaniu?"
hej
: pt gru 23, 2005 11:46 am
autor: *Julinka*
Ja zawsze jak np. rozmawiam z mamą to tańczę i ona mi mówi, że ile ja tak moge tańczyc i zawsze mi jest mało:)
: sob lut 11, 2006 7:12 pm
autor: NaFFa
ja włączam muzyke.. i poprotu zaczynam tanczyc :) przeciez to taka przyjemnosc ktorej nie mozna sobie odmawiac prawda :wink: w domowym zciszu rowniez.. :)