A oto nasz mistrz w roli wymagającej głównie tego, w czym jest ponoć najlepszy

. Choć trzeba przyznać, że wygląda tu jak młody bóg, ale taki pierwotny, pogańsko-słowiański
http://www.youtube.com/watch?v=RDGl6bcVqSM
http://www.youtube.com/watch?v=jK1AnbMHQeY
Napisy w lewym górnym rogu głoszą, że nagranie pochodzi z czerwca 2008 z Teatru Maryjskiego. 1. scena to błogosławieństwo panny młodej, 2. scena to błogosławieństwo pana młodego. 3. scena to wyjście (wydanie) panny młodej z domu. 4. scena wesele.
OT: A w ogóle to uważam, że najlepszą stroną tego baletu jest muzyka. Czy ktoś zrobił do tego bardziej intrygującą choreografię? Chodzi mi p. o taki kontrast, jak między "Świętem Wiosny" w pierwotnej wersji, a w wersji Bejarta. Bo tu, to (niezależnie od tych konkretnych wykonawców) para młodych, którzy stoją jak kukły, zamiast choć raz zakręcić się w szalonym chłopsko-dzikim tańcu, jest zwyczajnie rozczarowująca.
[color=blue4a]Polecam wersje Kyliana - była nawet w TW-ON w Warszawie (Swadebka) Administrator Kasia G[/color4a]