Poszukuje point do fotografii

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Lienka
Posty: 182
Rejestracja: pn kwie 05, 2010 3:48 pm

Post autor: Lienka »

Dolores, jeżeli chcesz zostać pisarką musisz się przyzwyczaić, że ludzie będą Cię krytykować. Nie ma takich książek, które podobałyby się absolutnie wszystkim. Poza tym, jeżeli chcesz być w tym dobra to lepiej zauważać błędy póki masz jeszcze dużo czasu, żeby popracować nad warsztatem.
Tak myślę, że lepiej nie pisać o czymś o czym wiesz niewiele. Jeżeli nie potrafisz opisać lekcji i ćwiczeń naturalnie i wiarygodnie to może zostaw balet tylko jako tło i nie wdawaj się w szczegóły. Ale jeżeli koniecznie chcesz, to tak jak mówi Elliot, zanim zabierzesz się za pisanie powinnaś spędzić dużo czasu na dogłębnym zapoznaniu się z tematem, choćby poprzez przeczytanie wątków w dziale praktyka tu na forum.
Mam nadzieję, że Ci to nie sprawi przykrości, ale sama pytałaś o to jakie mamy zdanie na ten temat, więc napisałam co o tym myślę. Życzę Ci powodzenia :)
Dolores1984
Posty: 237
Rejestracja: wt paź 12, 2010 1:49 pm

Post autor: Dolores1984 »

Ja w żadnym stopniu nie jestem urażona, wręcz przeciwnie cieszę się ,że chcecie mi jakoś tam pomóc. Uwierzcie ,przyzwyczaiłam się do krytyki dużo ostrzejszej. Cenie sobie Wasze uwagi ,a co do pójścia na jakieś zajęcia baletowe to możliwości nie mam. U mnie w mieście jest tylko organizowane Lato Baletowe ,może ktoś z Was o tym słyszał?
Staram się nad tym pracować. Baletu jako tło raczej się zrobić nie da. Dlaczego? Główna bohaterka ,Sonia straciła matkę ,która była baletnicą i to jedna rzecz ,która została po niej dziewczynie. Także ja nie widzie sposobu przesunięcia tego na dalszy plan. Sami rozumiecie.
Naprawdę nie przejmujcie się tym ,że mnie krytykujecie.
Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło
P.S Może wstawić też inny fragment?
:roll:
Dolores1984
Posty: 237
Rejestracja: wt paź 12, 2010 1:49 pm

Post autor: Dolores1984 »

Znalazłam kilka fajnych zdjęć ,wartych obejrzenia. Mam nadzieje ,że będą dla Was ciekawe i inspirujące. Aha ,jeśli macie jakieś swoje ładne zdjęcia to śmiało. Będzie miło pooglądać.
1 http://fc08.deviantart.net/fs4/i/2004/184/8/4/Dancer.jpg

2 http://fc01.deviantart.net/fs18/f/2007/122/4/3/ballet_by_myusernameisjenna.jpg

3 http://s3prod.weheartit.netdna-cdn.com/images/4471038/tumblr_laeazlspWM1qztog6o1_500_large.jpg?1287494790

4 http://fc04.deviantart.net/fs28/f/2008/079/8/d/8dfe26c5f4aa8947.jpg
Gosia066
Posty: 83
Rejestracja: sob lut 07, 2009 7:45 pm

Post autor: Gosia066 »

Dolores te pierwsze zdjęcie jest niesamowite.:)
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Zaczyna się tutaj robić powtórka z wątku z fotkami baletowymi. Niektóre zdjęcia nawet się powtarzają, a [URL=http://s3prod.weheartit.netdna-cdn.com/images/4260704/tumblr_l9xncanX3i1qc78uuo1_r1_500_large.jpg?1286503061]to[/URL] jest właśnie przykładem, że nie wystarczy mieć pointy, żeby umieć w nich stanąć :/


Co do Twojego pisania. Początki są trudne jak widać, ale pracuj i przyjmuj konstruktywną krytykę. Jednak wiedza na temat, o którym się pisze jest też niezbędna (niektórzy całe lata poświęcają na studiowanie tematów swoich książek, zanim zabiorą się za pisanie).

do rzeczy:

[quote6b]delikatnym dotykiem przyciskając je stanowczo do podłogi.[/quote6b] To nie ma sensu - delikatnie czy stanowczo w końcu?

[quote6b]zobaczyła parę pointów. [/quote6b] Point

[quote6b]są jak najbardziej gotowe do noszenia[/quote6b]. Polemizowałabym czy pointy są do noszenia ;)

[quote6b]Wcześniej zadbała o to żeby je złamać.[/quote6b] jak już wspomniały dziewczyny - pointy się wyrabia.

[quote6b]pewnie zawiązała wstążki [/quote6b] Ściślej - troczki.

[quote6b]Podniosła ją z podłogi i ustawiła przy barierce[/quote6b]. przy drążku

[quote6b]Kazała córce kołysać się z palców na pięty. Robiła to długo ,aż mama nie powiedziała ,że ma stanąć w pierwszej pozycji. Potem kazała Sonii wspinać się na palce aż do oporu. Stało się,stała na czubkach.[/quote6b] Stylistycznie ten fragment leży zupełnie.

[quote6b]Ciało przeszył ból[/quote6b] ćwiczenia w pointach to nie nadziewanie się w całości na rożen ;)
Takie patetyczne podejście wywołuje nieciekawy efekt i demaskuje niewiedzę autora.

[quote6b]
Te dziewczynki miały to jeszcze przed sobą. Sonia zaczęła wcześniej niż zwykle się to dzieje. Matka chciała być pewna ,że córka da sobie z tym radę. A wiedziała już ,że Sonia nie odpuści sobie baletu. Potrzebowała dobrze nauczyć ją podstaw. Później już nikt tego nie robił.[/quote6b] znowu styl - słaby i męczący, niespójny i mało logiczny.


[quote6b]W pewnym momencie poniosła ją fantazja i zrobiła szpagat. Małe wpatrzone w nią z fascynacją ruszyły naśladować swoją nauczycielkę.
[/quote6b] Odpowiedzialna nauczycielka nigdy nie zrobiłaby czegoś takiego!

[quote6b]Z braku pomysłów zaczęła robić demi-pointe.[/quote6b] Fatalna to nauczycielka, która po niespodziewanych zjechaniu na szpagat i narażeniu dzieci na kontuzję (naśladowały ją), nie ma pomysłu na kolejne ćwiczenia.

Tak jak dziewczyny piszą, dobrze byłoby zobaczyć taką lekcję baletu. Dobrze byłoby wziąć w takiej nawet udział, na miarę możliwości [size=96b](ja też zaczęłam uczyć się baletu bo znudziła mi się rehabilitacja)[/size6b]

Próbuj. Dbaj o gramatykę i styl, bogactwo języka. Dużo czytaj i ...próbuj dalej.


A zdjęcia może prezentuj w przeznaczonym do tego wątku?
Dolores1984
Posty: 237
Rejestracja: wt paź 12, 2010 1:49 pm

Post autor: Dolores1984 »

Hej
Dziękuje Ci za to co napisałaś. Postaram się wszystkie Twoje rady wziąć pod uwagę. Nie czuje się urażona ,tym się nie przejmujcie!
Jednak chciałabym zwrócić subtelnie uwagę ,że nie każdy czytelnik zna się na balecie czy tańcu. Mnie nie zwalnia to z gromadzenia wiedzy ,ale po prostu...
Co do tego to Sonia nigdy nie była nauczycielką ,zajmowała się dziećmi przez chwile pod nieobecność nauczycielki. :)
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Bazowanie na niewiedzy czytelnika działa dopóki nie trafi się na znawcę tematu. Można się narazić na wstyd. Więc to nie jest żadne wytłumaczenie, że ktoś się na czymś i tak nie zna, tym bardziej, że po specyficzną tematykę sięgną przede wszystkim zainteresowani, a więc - rozeznani mniej więcej (często więcej), no i ..wpadka :)
Licentia poetica ma swoje granice ;)

Faktycznie, trudno komentować treść wyrwaną z kontekstu. Twoje wyjaśnienie rehabilituje trochę Sonię, ale zauważ, że użyłaś określenia "nauczycielka". To spore niedopatrzenie ;)
Dolores1984
Posty: 237
Rejestracja: wt paź 12, 2010 1:49 pm

Post autor: Dolores1984 »

Nie chce bazować na niczyjej niewiedzy , a ta historia nie jest tylko dla wtajemniczonych ,bo bohaterka ociera się o zaświaty , kontaktuje się z duchami. Walczy o własne szczęście żyjąc z traumą po śmierci matki i walcząc z alkoholizmem ojca
Robię co mogę żeby poznać balet ,czytam ,oglądam filmy. Znalazłam nawet pointy żeby lepiej to poczuć i zrozumieć. Jednak jest trudno ,bo jak pewnie wiesz u nas nie ma literatury o tym

pozdrawiam:)
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

faktycznie, mało jest w Polsce literatury o tematyce tanecznej,niestety, a z takich powiesci bardziej przygodowych to jakis czas temu czytałam to:
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=19614

całkiem przyjemna książka , polecam :D

a od dawna piszesz tą książke?

PS: 600 post :D jestem koryfejką :sylwester: :064: największy sukces taneczny w moim zyciu :roll: :684:
Dolores1984
Posty: 237
Rejestracja: wt paź 12, 2010 1:49 pm

Post autor: Dolores1984 »

Wiersze zaczęłam pisać od 7 roku życia ,książki od 11 roku życia.
Ale tą to nie pamiętam od kiedy ,bo dwa razy mi się usunęła ,dwa razy pisałam od nowa.
Płakałam wtedy jak dziecko!
ODPOWIEDZ