Zaczyna się tutaj robić powtórka z wątku z fotkami baletowymi. Niektóre zdjęcia nawet się powtarzają, a [URL=http://s3prod.weheartit.netdna-cdn.com/images/4260704/tumblr_l9xncanX3i1qc78uuo1_r1_500_large.jpg?1286503061]to[/URL] jest właśnie przykładem, że nie wystarczy mieć pointy, żeby umieć w nich stanąć :/
Co do Twojego pisania. Początki są trudne jak widać, ale pracuj i przyjmuj konstruktywną krytykę. Jednak wiedza na temat, o którym się pisze jest też niezbędna (niektórzy całe lata poświęcają na studiowanie tematów swoich książek, zanim zabiorą się za pisanie).
do rzeczy:
[quote6b]delikatnym dotykiem przyciskając je stanowczo do podłogi.[/quote6b] To nie ma sensu - delikatnie czy stanowczo w końcu?
[quote6b]zobaczyła parę pointów. [/quote6b] Point
[quote6b]są jak najbardziej gotowe do noszenia[/quote6b]. Polemizowałabym czy pointy są do noszenia
[quote6b]Wcześniej zadbała o to żeby je złamać.[/quote6b] jak już wspomniały dziewczyny - pointy się wyrabia.
[quote6b]pewnie zawiązała wstążki [/quote6b] Ściślej - troczki.
[quote6b]Podniosła ją z podłogi i ustawiła przy barierce[/quote6b]. przy drążku
[quote6b]Kazała córce kołysać się z palców na pięty. Robiła to długo ,aż mama nie powiedziała ,że ma stanąć w pierwszej pozycji. Potem kazała Sonii wspinać się na palce aż do oporu. Stało się,stała na czubkach.[/quote6b] Stylistycznie ten fragment leży zupełnie.
[quote6b]Ciało przeszył ból[/quote6b] ćwiczenia w pointach to nie nadziewanie się w całości na rożen

Takie patetyczne podejście wywołuje nieciekawy efekt i demaskuje niewiedzę autora.
[quote6b]
Te dziewczynki miały to jeszcze przed sobą. Sonia zaczęła wcześniej niż zwykle się to dzieje. Matka chciała być pewna ,że córka da sobie z tym radę. A wiedziała już ,że Sonia nie odpuści sobie baletu. Potrzebowała dobrze nauczyć ją podstaw. Później już nikt tego nie robił.[/quote6b] znowu styl - słaby i męczący, niespójny i mało logiczny.
[quote6b]W pewnym momencie poniosła ją fantazja i zrobiła szpagat. Małe wpatrzone w nią z fascynacją ruszyły naśladować swoją nauczycielkę.
[/quote6b] Odpowiedzialna nauczycielka nigdy nie zrobiłaby czegoś takiego!
[quote6b]Z braku pomysłów zaczęła robić demi-pointe.[/quote6b] Fatalna to nauczycielka, która po niespodziewanych zjechaniu na szpagat i narażeniu dzieci na kontuzję (naśladowały ją), nie ma pomysłu na kolejne ćwiczenia.
Tak jak dziewczyny piszą, dobrze byłoby zobaczyć taką lekcję baletu. Dobrze byłoby wziąć w takiej nawet udział, na miarę możliwości [size=96b](ja też zaczęłam uczyć się baletu bo znudziła mi się rehabilitacja)[/size6b]
Próbuj. Dbaj o gramatykę i styl, bogactwo języka. Dużo czytaj i ...próbuj dalej.
A zdjęcia może prezentuj w przeznaczonym do tego wątku?