Typy point - opisy i opinie o różnych modelach point

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Aniu, nie ma czegoś takiego jak[u:db70f8f2ff] miększe[/u:db70f8f2ff] pointy:)
One mogą byc [u:db70f8f2ff]bardziej miękkie[/u:db70f8f2ff].
Chodziło mi o to,że zwrot "Miększe pointy" jest niepoprawny. Poiinty mogą byc "Bardziej miękkie".

A wiesz, jeżeli miałaś najmniejszą twardośc w grishkach to nie dziw się, że są bardziej miękkie niż sansha. Ja mam H i są twardsze. Pozatym to zależy od jakiej sanshy, ja nie używałam np. legende 909, więc nie mogę nic powiedziec na ten temat.



[color=violet:db70f8f2ff]Post edytowany przez moderatora. Kilka postów nie na temat usunięto.[/color:db70f8f2ff]
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

sansha Lyrica/ Grishko 2007

Post autor: Columbina »

Tak przegladam ten temat i stwierdzam, ze sie wypowiem, bo mialam juz w tej "swojej karierze baletowej" troche tych point :wink:

A wiec zaczynalam od akcesu... Cwiczylo mi sie, z tego co pamietam tak w miare. Ale to pewnie dlatego, ze bylam "podniecona" moimi pierwszymi krokami na pointach i nie zwracalam uwagi na to czy mi sie cwiczy dobrze, czy zle... Pozatym nie mialam zadnego porownania. Jesli chodzi o sanshe, to mialam 4 pary (hmm... a moze 5 :roll: ) point tej firmy. Wszystkie takie same modele ([u:6becedfa2c]lyrica[/u:6becedfa2c]), poniewaz za pierwszym razem cwiczylo mi sie w nich bardzo dobrze... Jednak z przedostatnia i ostatnia para, mialam jakies dziwne problemy... Niby byly wyrobione, ale cwiczylo mi sie w nich koszmarnie. Nie wiem czym bylo to spowodowane. Moze moja stopa sie zabardzo do nich przyzwyczaila :P No i za namowa kolezanki (nie ukrywam, ze Bajaderki 8) ) zamowilam w tym roku poitny [u:6becedfa2c]grishko, model 2007[/u:6becedfa2c]. I cwiczy mi sie w nich znakomicie. W porownaniu do moich poprzednich kilku par sansh to moge sie skusic do stwierdzenia, ze grishko sa fenomenalne :D i zaluje, ze nie wpadlam na pomysl zakupienia tych point wczesniej :P Takze, zdecydowanie polecam grishko!! :)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

To jakos dziwnie bychodzi bo ja kupilam sanshe o szerokosci W bo otrzymalam informacje ze takie sa wlasnie szerokie (i szerszych nie ma), a teraz okazuje sie ze sa szersze.. To juz nic nie rouzmiem, mozle dlatego sa dla mnie za waskie..

Agasiek - w sansah masz n (czyli waskie) a w grishko xxxx czyli te najszersze?
Wychodzi na to ze model Vaganova jest dla bardzo waskiej stopy..
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Tak..Bo grishko ma niektóe modele point b.wąskie.

Muszę przyznać,że miałam pointy i z akcesu i z sanshy i z grishko.
Z akcesu były najgorsze.I bardzo bolesne.Ale dobrze mi się w nich tańczyło.
Sanshy są cichutkie i zgrabniutkie.Jestem z nich zadowolona.
A z grishko są wspaniałe.Pięknie układa mi się stopa i podbicie.Tyle,że sa głośniejsze.Ale najbardziej polecałabym grishko.Chodź grishko mam na występy a na sanshy ćwicze. :D

Pozdrawiam.
śnieżka_balerina
Posty: 181
Rejestracja: śr lut 01, 2006 5:36 pm

Sansha a Grishko

Post autor: śnieżka_balerina »

JA miałam grishko ale zmieniłam na sanshe. Po pierwsze na samym początku gdy stanęłam w grishko okropnie mi się spodobały ale niestety po półtorej tygodnia miałam e już złamane, grishko są mało wytrzymałe i całe mi się rozwaliły od środka. Za to teraz mam sanshe model 603 i tańczy mi się w nich ekstra bo są twarde i bardzo wytrzymałe a poza tym wygodne.
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

To niestety prawda..Mi już trochę skrzypią..Ale w środku w ogole mi się nie zniszczyły..W przeciewieństwie do sanshy :twisted:
Zresztą ja b.nie lubie twardych point.
Wybór point chyba naprawdę zależy wyłącznie od prywatnych zapotrzebowań.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja polecam sanshe i już :D jedyny (jak dla mnie) minus sanshy ejst taki, że jak kilka razy baaardzo mocno i porządnie się rozgrzałam i baardzo mocni i porządnie rozgrzałam pointy to mi skrzypiały :lol: :lol: :lol: ale ogólnie jestem zadowolona...

a grishki mimo wszyswtko właśnie z wyglądu mi się nie podobają.... są jakieś takie wąskie i długie...
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

grihko 2007 sa tez ciche i je naprawde bardzo polecam... ;)


[size=9:775c1e690c]Julio AVATAR[/size:775c1e690c]
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

A ja miałąm Akcesy. I mi się dobrze cwiczylo tylko musiam dobrze zawinąc palce zeby sie nie obcieraly. Ale ogólnie to chyba dobra firma...
ODPOWIEDZ