Roztańczona izba chorych :))
[quote:2a05073243=".:Odylia:."]mam nadzieje ze wzruszyla was moja historia o polskiej służbie zdrowia :twisted: :cry: życie jest piękne...[/quote:2a05073243]
Odylia, wybacz, ale co ma Twoja historia do polskiej służby zdoriwa?? A do przypadkiem Pana Boga nie masz pretensji, żeś się pochorowała? Lekarz to nie wróżbita, nie wie wszystiego, bo organizm ludzki to nie jest taka prosta sprawa jak układanka puzzli. A nawet jeśli wie, to też nie jest cydotwórcą, w co często mylnie wierzą niektórzy pacjenci - wydaje im się, że wezmę jedną czy dwie tabletki, i już przestanie ich boleć i w ogóle, a jeśli tak się nie dzieje to do kogo mają pretensje? oczywiście do lekarza... :evil:
Odylia, wybacz, ale co ma Twoja historia do polskiej służby zdoriwa?? A do przypadkiem Pana Boga nie masz pretensji, żeś się pochorowała? Lekarz to nie wróżbita, nie wie wszystiego, bo organizm ludzki to nie jest taka prosta sprawa jak układanka puzzli. A nawet jeśli wie, to też nie jest cydotwórcą, w co często mylnie wierzą niektórzy pacjenci - wydaje im się, że wezmę jedną czy dwie tabletki, i już przestanie ich boleć i w ogóle, a jeśli tak się nie dzieje to do kogo mają pretensje? oczywiście do lekarza... :evil:
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
wrrrr :evil: [color=darkred:fd18cb81b4](...)[/color:fd18cb81b4] mam prawo do narzekan albowiem od pobrania [color=darkred:fd18cb81b4]moich[/color:fd18cb81b4] wydzielin :twisted: do wynikow trzeba czekac miesiac bo"odczynniki sa drogie" zatem juz masz miesiac przez ktory nie wiesz co ci jest i lecza cie na wszystko co im wpadnie do glowy męcząc cie niemilosiernie np sterydami,50 roznymi mocnymi antybiotykami podawanymi na 100 roznych sposobow,kłują inhaluja,wsadzaja rury do oskrzeli(bardzo to wszystko przyjemne)...wracajac do tego kogo ja za to winie-tylko i wylacznie siebie :wink: chcialam tylko wrrrr przedstawic realny obraz bo od paru tygodni-słownie ośmiu(dziekuje za wspolczucie) jestem na biezaco... :?
Wesołych Zdrowych Świąt... i przepraszam za ton wypowiedzi ale troszke wyprowadzilas mnie z mojej zachwianej juz rownowagi Joanno
Wesołych Zdrowych Świąt... i przepraszam za ton wypowiedzi ale troszke wyprowadzilas mnie z mojej zachwianej juz rownowagi Joanno
Bo najłatwiej to jest oskarżyć lekarzy, którzy są wróżbitami, znachorami i cudotwórcami oczywiście :?
'leczą czym im wpadnie do głowy' - może najpierw skończu studia medyczne, to będziesz wiedziała, że nie tak wyglada dobieranie leków pacjentowi.
Ciesz się, że nie żyjesz np. w XIX wieku, kiedy medycyna była dużo gorzej rozwinięta niż dzisiaj, co nie znaczy, że dzisiaj jest rozwinięta rewelacyjnie - cudów nadal nie ma, i jak ktoś jest chory, to go bedzie boleć i już, może tylko trochę krócej i trochę mniej, jeśli weźmie leki.
'leczą czym im wpadnie do głowy' - może najpierw skończu studia medyczne, to będziesz wiedziała, że nie tak wyglada dobieranie leków pacjentowi.
Ciesz się, że nie żyjesz np. w XIX wieku, kiedy medycyna była dużo gorzej rozwinięta niż dzisiaj, co nie znaczy, że dzisiaj jest rozwinięta rewelacyjnie - cudów nadal nie ma, i jak ktoś jest chory, to go bedzie boleć i już, może tylko trochę krócej i trochę mniej, jeśli weźmie leki.
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
zaraz,zaraz,czy ja kogos oskarzam?najpierw prosze o dokladnie czytanie czyjegos postu zanim zacznie sie go cytowac poniewaz napisalam ze 1)oskarzam o swoj stan tylko siebie 2)[b:b71bbf4ec2]leczą cie na wszystko co im wpadnie do glowy"[/b:b71bbf4ec2] czyli chodzi glownie o to ze zamiast z miejsca mi powiedziec ze to koklusz co wcale nie jest wybitnie trudne do zdiagnozowania gdyby nie te och,astronomicznie drogie odczynniki,wyleczyc go polozyc do izolatki i po krzyku to ja nie dosc ze nic nie wiedzialam o tym ze mam ostra chorobe zakazna to jeszcze nieleczony koklusz meczy 3 razy dluzej...za to dowiedzialam sie ze mam mase uczulen(ktorych nie mam)astme(ktorej nie mam) zapalenie krtani i tchawicy,potem oskrzeli pluc...ja nie narzekam(nie ciesze sie ze zyje ale to juz inna sprawa)na ogół tylko na kwestie jedno- vel wieloznacznych decyzji...ufff koniec dyskusji zycze wam wszystkim wiecznego zdrowia i zadowolenia z polskiej służby zdrowia,zeby nikt nie handlowal waszymi narządami ,nie robil sobie zdjec z waszymi za wczesnie narodzonymi dziecmi i nie mowil ze macie po prostu zly dzien kiedy naprawde jestescie w nieuleczalnym stadium choroby nowotworowej(tak,tak zaraz padnie komentarz ze uogolniam i kazdy kij ma dwa konce-owszem ma ale to sa zwykłe zyczenia)...buzka :* po prostu jak zwykle mozna patrzec a nie widziec,Wesołych Świąt dla lekarzy,aktorów i wszystkich grup zawodowych których bronisz , do ktorych ja nic nie mam Joanno,tylko lekarz powinien oprocz "umiejetnosci" przyswojenia ogromu wiedzy na rzeczonych studiach :wink: umiec wykazac sie zdolnoscia podejmowania decyzji ,dla naszego dobra trafnych- tego tez ucza na studiach
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
pisze kolejny post bo tamten wyszedl przydlugi- sorki za off topic na temat [size=7:a82b37a7bb]polskiej sluzby zdrowia[/size:a82b37a7bb] i zycze Wszystkim Przemiłym Forumowiczom ZDROWIA nie tylko na Święta....
"Ślachetne zdrowie,
Nikt sie nie dowie,
Jako smakujesz,
Az sie zepsujesz."
- wezcie sobie te slowa J.Kochanowskiego do serca
"Ślachetne zdrowie,
Nikt sie nie dowie,
Jako smakujesz,
Az sie zepsujesz."
- wezcie sobie te slowa J.Kochanowskiego do serca
Cześć
JA też jestem chora :( Boje się, ze to grypa żołądkowa ale mam nadzieje , ze nie :cry: Jestem od trzech dni na lekach.Ja to mam szczęście, żeby akurat na święta się rozchorować :? Ale i tak życzę Wam wszystkim powrotu do zdrowia a zwłaszcza Odyli :( Wesołych Świąt!!!!
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm