tancerz/tancerka - mąż/żona

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

[quote:2d604c13c8="Tanc..."] a tak wogóle to jestem tym szczęśliwym tancerzem ,który ma żonę tancerkę . :lol: [/quote:2d604c13c8]

Albo Twoja żona ma szczęście, że ma męża tancerza :)

Mnie by taki mąż tancerz odpowiedał i ze względu na wrażliwość, i na wspólne niejako zainteresowania, no i nie zapominajmy o pięknym ciele ;)
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Ale w takim układzie, kto się zajmuje wychowaniem dzieci, jeśli złożymy, że obydwoje pracują bardzo dużo? Kto z dziećmi pójdzie do kina albo do ZOO?:)
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Witam. Hi hi dobre pytanko i nie głupie Rotbart rozbawiło mnie trochę .
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Miło mi ;) A jaka jest Twa opinia?
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

I chciałem zaznaczyć, że nie zakładałem tego wątku, tylko został on wyodrębniony z innego, więc po części jego zaistnienie zawdzięczamy elicie rządzącej forum ;)
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

I tu czasami bywa problem z dzieckiem, no cóż bywają dni wolne czasami ,w tygodniu jak nie ma próby wieczornej to wyskocze z synem do na basen np: o 20-tej wieczorem,niedziela też bywa wolna .Ale za to urlop mamy dość długi ,najczęsciej jest to lipiec i sierpień i to jest czas na spędzenie z dzieckiem uroczych wakacji ( pod warunkiem ,ze sie gdzieś ekstra nie pracuje ) :wink:
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Odpowiem Tobie Rotbart tak osobiście dzieci nie mam , tancerzem zawodowym nie jestem , ale powiedzmy gdybym był i miał żonkę też tancerkę to jakoś trzeba by było to wszysko pogodzić .
I gdybym miał tylko jakiś wolny czas to z chęcią bym go poświęcił rodzinie czy to na jakieś wyjazdy lub chociazby jak piszesz na wyjścia do kina czy do Zoo. Pozdrawiam . :) .
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

pewnie trzeba wowczas zaangazowac babcie, ciocie, nianie, sąsiadki itp :)
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Albo posłać dziecko do skzoły baletowej, wtedy będzie równie zapracowane jak rodzice i nie będzie problemu ;)
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Hi hi rownierz dobry pomysł Rotbart z tą szkołą baletową i po prostu po kłopocie . :wink: .
ODPOWIEDZ