Strona 3 z 17

: czw sie 25, 2005 8:56 pm
autor: sisi
oh, wiele tancerek narzeka na 32 fouette jako zdradliwe... przy takiej ilości zawsze coś się moze zdarzyć, nawet największej ballerinie. kręcenie jest dodatkowo utrudnione, gdy spektakl jest wystawiany w wykle nie przeznaczonych do tego miejscach, bo wtedy bywa, ze podłoga jest nierówna itd.... ALE podobno "złej baletnicy.... "

: czw sie 25, 2005 9:59 pm
autor: Joanna
Poza tym z '32 fouettes' bywa też tak, że baletnica nie dotańczy wszystkich, bo np. dyrygent nadaje za szybkie tempo...

: ndz sie 28, 2005 8:52 pm
autor: Ariodante
Jesli byla to produkcja z Opery Paryskiej, to owe 32 f. krecila Agnes Letestu, jedna z etoiles POB.

: ndz wrz 04, 2005 8:35 am
autor: Rotbart
Dla anglojęzycznych - ciekawy link dotyczący tematu 32 fouettes:

http://ballettalk.invisionzone.com/lofiversion/index.php/t3806.html

: ndz wrz 04, 2005 10:36 am
autor: sisi
wczoraj pokusiłam się o obejrzenie jeszcze raz "Don Kichota"... równiutkie 32 fouette i 4 obroty. Miodzio!

: ndz wrz 04, 2005 3:59 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Z Cynthią Harvey? Taaak, jest świetna.

: pn wrz 05, 2005 9:15 am
autor: aniaka
A czy którejś z Was udało się zrobić '32 fouettes' ??

: pn wrz 05, 2005 12:46 pm
autor: Paula
O nie powiem ciekawe pytanie :) Ja niestety nie mogę się pochwalić takim wyczynem, ale chętnie bym sie dowiedziała nawet jeśli nie było to 32 f. to ile najwięcej udało wam się zrobić ???