Piruety w Waszych szkołach

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Dokładnie Aggo! I jest to trochę irytujące, dla mnie przynajmniej. Bo liczy się ilość a nie jakość. I powoli zatraca się to co najwazniejsze.
Ale powrocmy do tematu piruetow :)
Diabora
Posty: 14
Rejestracja: czw lip 03, 2008 4:42 pm

Post autor: Diabora »

U nas w Rosji nie pozwalano wykonywac duzej ilosci piruetow jezeli ktos nie potrafil wykonac jednego dobrze technicznie.Musiał wtedy tak dlugo cwiczyc przed nauczyielem az mu sie udało.Dopiero potem mogl przejsc do wiekszej ilosci obrotów.
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

W mojej klasie tez tak bylo. Nie powiem, przynosilo czesto oczekiwane efekty i skutki.
bajucha
Posty: 9
Rejestracja: pn cze 16, 2008 5:07 pm

Post autor: bajucha »

Myślę, że jeżeli ktoś nauczy się zakręcić jeden , a dobrze to większa ilość nie sprawi problemu, bo dzięki temu jednemu nauczy się trzymać pion itd.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

sądze że po zakręceniu 2 jest łatwiej przekroczyć te barierę, a walka o ilość jest bardzo w szkołach widoczna
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Przez pewien okres czasu miałam problem z nauczeniem się kręcenia dwóch piruetów.
Bałam się, choć sama nie wiem czego.
Na to pomaga tylko jeden sposób: ćwiczenie, ćwiczenie i jeszcze raz ćwiczenie.
ODPOWIEDZ