Nałogi tancerzy
[quote:980a730b99="Bajaderka"]Joanno masz rację, ale ja nic złego nie piszę- Princess zresztą też nie. [size=7:980a730b99]No, może tyle, że lubi czasami sie napić. [/size:980a730b99] W sumie to jest teraz normalne wśród młodziezy, ale jednak są osoby, które nigdy nie piły. Ja nie piłam w życiu alkocholu[size=7:980a730b99] no, tyle co jadłam w jakiś cukierkach czy coś.[/size:980a730b99] Nie zmienimy polskiego społeczeństwa- tak jest i już.[/quote:980a730b99]
Dlatego też powiedziałam, że nie mam zamiaru nikogo umoralniać, ani nic. Mnie zresztą niewiele interesuje czy i co kto pije prywatnie. Przypominam tylko, że to jest [b:980a730b99]forum[/b:980a730b99], więc wypowiedzi są tutaj w jakiś sposób [b:980a730b99]publiczne[/b:980a730b99].
Wyobrażasz sobie np., żeby ktoś w szkole wyszedł na środek auli i oznajmił wszem i wobec, że pije i pali?
Co innego gdzieś we własnym kąciku, co innego na [i:980a730b99]forum publicum[/i:980a730b99].
Dlatego też powiedziałam, że nie mam zamiaru nikogo umoralniać, ani nic. Mnie zresztą niewiele interesuje czy i co kto pije prywatnie. Przypominam tylko, że to jest [b:980a730b99]forum[/b:980a730b99], więc wypowiedzi są tutaj w jakiś sposób [b:980a730b99]publiczne[/b:980a730b99].
Wyobrażasz sobie np., żeby ktoś w szkole wyszedł na środek auli i oznajmił wszem i wobec, że pije i pali?
Co innego gdzieś we własnym kąciku, co innego na [i:980a730b99]forum publicum[/i:980a730b99].
[quote:a0776f73b2="Tanc..."]Hej ,Hej .Palenie raczej nie wzmacnia procesu oddychania ,ale prawda jest taka dużo tancerzy pali i ma bardzo dobra kondycję .Ale gdyby nie palili ( łącznie ze mną ) to może by mieli jeszcze lepszą kondycję !!! Najlepiej wogóle nie zaczynać palić ,ale cóż jak się zaczęło to teraz trzeba mieć WIELKĄ MOBILIZACJĘ rzucić to palenie 8) :lol: a to nie łatwe !!! Pozdrawiam[/quote:a0776f73b2]
I UWAGA !!! 5 marca 2006 roku rzuciłem palenie ( nie pamiątam ,czy już się chwaliłem ) ale nie pale dokładnie :D 86 dzień dzisiaj mija :lol: i to z dnia na dzień rzuciłem - heh :D POLECAM
I UWAGA !!! 5 marca 2006 roku rzuciłem palenie ( nie pamiątam ,czy już się chwaliłem ) ale nie pale dokładnie :D 86 dzień dzisiaj mija :lol: i to z dnia na dzień rzuciłem - heh :D POLECAM
[quote:671ab69748="Bajaderka"]a przeszkadzał ci ten nałóg w wysiłku fizycznym?[/quote:671ab69748] nie palenie nie przeszkadzało mi w wysiłku fizycznym - absolutnie i w kondycji ,ale jednak paląc sobie gdzieś tam chrząkałem i pokasływałem a teraz totalnie nic ani razu ....szok chyba coś w tym jednak jest ....ale kondycja ta sama - jak w tedy co paliłem - ?????????? :D 8) Natomiast odradzam komukolweik palić - TERAZ JEST MODA NA NIE PALENIE !!!! - więc bądźmy MODNI :D
[quote:18a8eb5236="Tanc..."] TERAZ JEST MODA NA NIE PALENIE !!!! - więc bądźmy MODNI :D[/quote:18a8eb5236]
No właśnie, bądźmy modni... :roll:
Palenie może nie przeszkadzać w tańcu, kondycji- tak jak napisal tanc..., że to zupełnie mu nie przeszkadzało. Ale jednak to niewinne a zarazem rzadkie pokasływanie, niszczenie siebie od środka... powolna śmierć.
Nie będę się rozpisywać:
[url]http://www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/2001/03/szkodliwe.html[/url]
[url]http://prace.sciaga.pl/12589.html[/url]
No właśnie, bądźmy modni... :roll:
Palenie może nie przeszkadzać w tańcu, kondycji- tak jak napisal tanc..., że to zupełnie mu nie przeszkadzało. Ale jednak to niewinne a zarazem rzadkie pokasływanie, niszczenie siebie od środka... powolna śmierć.
Nie będę się rozpisywać:
[url]http://www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/2001/03/szkodliwe.html[/url]
[url]http://prace.sciaga.pl/12589.html[/url]