Strona 17 z 24

: ndz lip 29, 2007 10:19 pm
autor: Father
Co to jest ta paczka romantyczna? Czyżby jakiś mi nieznany gadżet lub termin baletowy? Frapujące!

: ndz lip 29, 2007 10:26 pm
autor: just_me
http://www.abt.org/images/db_images/news/LesSylKentms.jpg Paczka romantyczna jak się patrzy :)

: pn lip 30, 2007 7:37 am
autor: Kasia :))
[url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2419&highlight=paczka+romantyczna]LINK[/url]

: pn lip 30, 2007 12:42 pm
autor: Książe Benno
A ja byłęm świadkiem takiej sytuacji, podczas egzaminów w PSM dziewczyna z klasy skrzypiec wykonywała [url=http://www.youtube.com/watch?v=Ght2_p0j3f4]Oberka - Grażyny Bacewicz[/url] z towarzystwem fortepianu. W połowie utworu pianistka nie wiedziała co grać uciekła ze sceny, a biedna skrzypaczka nie wiedząc co robić zaczeła grać z pamięci Legende - H. Wieniawskiego. Byłem świadkiem jechałem autobusem i dziewczyna stała w biodrówkach i miałą stringi, autobus gwałtownie zachamował, ona sie jakoś przewróciła że jej te sobotnie spadły, wyszcy gały w lepiaja a ona normalnie wstała podciągła spodbie i wysiadła :)

: pn lip 30, 2007 3:14 pm
autor: Bajaderka
A co miała zrobić? :D
napewno tak sie wstydziła, że nawet nie chciała sie obracać za siebie;)

: pn lip 30, 2007 3:17 pm
autor: Książe Benno
[quote:6192c1a7bd="Bajaderka"]A co miała zrobić? :D
napewno tak sie wstydziła, że nawet nie chciała sie obracać za siebie;)[/quote:6192c1a7bd] Własnie nie! Ona normalnie jak wychodziła jeszcze sie obróciła i powiedzała "Do widzenie" - Nawet czerwona nie była ze wstydu:)

: pn lip 30, 2007 5:32 pm
autor: Father
Jak miala stringi to widać była przygotowana na takie incydenty.Gorzej jak by miała jakieś nieestetyczne reformy.

: pn lip 30, 2007 6:37 pm
autor: Bajaderka
[quote:c086884731]Jak miala stringi to widać była przygotowana na takie incydenty.[/quote:c086884731]
...i chyba przydużawe spodnie:)

: pn lip 30, 2007 9:05 pm
autor: sfra
[color=darkred:cd944686b7]A co ma ta dziewczyna w stringach wspolnego ze smiesznymi sytuacjami ze sceny? Chyba bedziemy ciac![/color:cd944686b7]

: sob wrz 01, 2007 12:29 pm
autor: Chiquita
Kiedyś na naszym koncercie dorocznym z koleżanką się zagapiłyśmy i weszłyśmy na scenę za późno - na szczęście wyrobiłyśmy się w muzyce :P

Kiedyśraz (teś na koncercie dorocznym) dziewczyna tańcząc kankana machnęła nogą i w tym momencie rozpiął się i zleciał jej but prosto w widownię (ale chyba nikt nie dostał w głowe)

W tym roku tańczyłysmy na festynie i ja się zagapiłam i nieco za późno zrobiłam krok, ale chyba nikt nie zauważył, bo nawet pani nic nie mówiła (pomijam już scenę mniejszą niż pół naszej sali)

I również na tym samym festynie (taniec nazywal się "W rytmie paso doble") najpierw płyta nie chciała nam w ogóle grać, a potem kiedy po ciężkich zmaganiach udało się włączyć (nie pytajcie jak :/) i mogłyśmy zacząc nasz taniec to po pewnym czasie jak zrobiłyśmy zeskok to tak tupnęłyśmy, że muzyka nam przeskoczyła o parę taktów do przodu i musiałyśmy zakonczyć nasz występ w połowie tańca (całe szczęście przeskoczyła w takim momencie, że zdążyłyśmy się wybronić i dotanczyłyśmy układ do jakiegoś sensownego miejsca do innej muzyki :P)

No, to chyba narazie tyle. Jak sobie coś jeszcze przypomnę to dopisze :)