śmieszne sytuacje ze sceny

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ach, no to jeśli nie było tak źle, to dziękujemy! :mrgreen: chociaż i tak wy tańczycie sto razy lepiej ;) no a my miałyśmy ok.3 treningów by to ułożyć, zapamiętać i dopracować? no, może cztery..

wrocmy do tematu ;)

(swoja droga dwa lata temu jak tez tanczylysmy uklady z irlandzkiego, to przy jednym podwojnym baletka mi zleciala (mialysmy zaimprowizowane irlandzkie baletki... czarnymi gumkami porobilysmy krzyzyki na stopach ;) ) i ledwo się trzymała. do konca ukladu meczylam sie z nia, a w przerwie miedzy tym pierwszym a tym drugim poprawilam baletke tak, ze wszyscy widzieli, a i tak nie udalo mi sie jej zacisnac na grubej, bialej skarpecie) ;)
Iris
Posty: 111
Rejestracja: śr maja 31, 2006 1:21 pm

Post autor: Iris »

Rozczochrana naprawde swiene przygody najbardziej podoba mi sie ta z tym umieraniem :wink: :D Fajnie, bo za jakis czas bedziesz miala co wspominac i napewno beda to mile i zabawne wspomnienia :wink: :wink: :wink: :D
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

Post autor: carewna »

Polecam ten filmik rewelacja jak dla mnie :D
http://pl.youtube.com/watch?v=9vz_6i7d0MU
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

wyborne!!!! :P

Przyznactrzeba, ze mimo upadkow, spadajacych akcesoriow i innych niedogodnosci, to wszyscy sie podnosza i poze robia :-)
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

No fantastyczne..Strasznie się ubawiłam :lol:
Kelly
Posty: 12
Rejestracja: pn lip 23, 2007 10:50 pm

Post autor: Kelly »

Cudowne.
Kiedyś tańczyłyśmy taniec śnieżynek na koniec popisu. Dostałyśmy dodatkowe tiulowe spódnice, bo jedna warstwa prześwitywała. I kilku osobom ( w tym mnie) te dodatkowe spadły w czasie tańca.
Za to w "Wędce" miałyśmy sukienki zapinane tylko na szyi. Ja miałam sukienkę po koleżance, która była mniejsza ode mnie, więc na początku gumka na szyi mi puściła. Musiałam wrócić za kulisy, aby mama mnie zapięła.

Pamiętam też jak na konkursie w Niemczech pewnej małej Chince rozpięły się spodnie i miała takie słodkie majteczki z kotkiem... I przez cały czas tańczyła w tych spodniach.

W ogóle z "Wędką" była zabawa. W tańcu miałyśmy kijek od wędki, którym rzucałyśmy do dziewczyny, która stała za nami. Jakoś tak było, że prawie zawsze ktoś tej wędki nie łapał... 8)
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

A co do tych upadków to wszyscy je zaliczają np. Maria Allash: http://pl.youtube.com/watch?v=1A2sGHwdmQE - na samym końcu
neda
Posty: 113
Rejestracja: wt lis 14, 2006 10:10 am

Post autor: neda »

[quote:60ce1d3f90="carewna"]Polecam ten filmik rewelacja jak dla mnie :D
http://pl.youtube.com/watch?v=9vz_6i7d0MU[/quote:60ce1d3f90]

Hmn oglądając go śmiałam się,ale sama również zaliczyłam upadek na scenie i nie było mi wtedy do śmiechu,raczej do rozpaczy :) Szczególnie,że to było solo... :D
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

mi raz spodnie zleciały na scenie :P a ostatnio kiecka mi się odpięła i wyglądała jakby miała spaść :P na szczęscie w ogóle się tym nie przejęłam :PP
tu mam nawet filmik... to był taki występ dla rodziców...normalnie nie tancze takiego czegoś :oops: na prawdę niczym się tu nie popisałam :oops:
http://www.youtube.com/watch?v=mGKuLFYkVZQ
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Hahahah, ja się kiedyś potknęłam o paczkę romantyczną :mrgreen:
ODPOWIEDZ