Nałogi tancerzy

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Gościu, rozumiem że to żart skierowany do bywalców TW-ON i miłośników sztuki choreograficznej M.Eka ? ;)
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

ha! a ja z warszawy nie jestem aczkolwiek miłośnikem Eka owszem i o co chodzi wiem :D
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

No to żeby rozwiać wszelkie wątpliwości :wink:....
[img:ef5563819d]http://img453.imageshack.us/img453/3290/guillemcarmenek3it.jpg[/img:ef5563819d]

[size=9:ef5563819d]fot. http://xoomer.virgilio.it/lillial2004/etoilesfoto.htm[/size:ef5563819d]
(co prawda nie w warszawskim wykonaniu, ale Taj Pani chyba nie muszę przedstawiać...)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

to jest jakiś spektakl z fajkami w tle czy jak :P ;)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

tak, to jest Carmen Matsa Eka - tam w różnych scenach bohaterowie palą cygara: Carmen, Don Jose, Oficer, ale tez żołnierze po służbie. Na widowni mocno sie ten zapach "rozlega" :)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:492eaa5322="Princess Maron ;]"]to jest jakiś spektakl z fajkami w tle czy jak :P ;)[/quote:492eaa5322]

No ba, w końcu bohaterka w postaci robotnicy z fabryki cygar zobowiazuje, no nie? ;)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Zaczyna się znowu tworzyć offtopic, ale co tam... trzeba uświadamiać. Cygarami się nie zaciąga.

[color=blue:dfbb6e93c1]no tak, koniec offtopiku o Carmen Eka, cygarach i ich uzytkowaniu ;)
Administrator Kasia G[/color:dfbb6e93c1]
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:b7657dcbb6="Princess Maron ;]"]w przerwach między scenami/spektaklami na pewno. ale i tak zawsze palili, palą i będą palić "po godzinach".[/quote:b7657dcbb6]

Mam nadzieje ze mnie taki los nie spotka :? Na pewno wiele osób gdy zaczynali przygode z tancem mówili sobie ze nie beda.... :cry: :lol:
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

Goosiu, to zawsze zależy od ciebie - palisz czy nie palisz. ja raz zapaliłam i mi wystarczy :P mam nadzieje że jak będziesz tańczyć w jakiejś operze czy teatrze to nie będziesz miała kolegów i koleżanki po fachu palących jak smoki ;)
Pati_jazzy
Posty: 65
Rejestracja: pt sty 06, 2006 10:42 pm

Post autor: Pati_jazzy »

Moim nałogiem jest taniec. Oczywiście nowoczesny. Li i jedynie. :wink:
ODPOWIEDZ