No to żeby rozwiać wszelkie wątpliwości :wink:....
[img:ef5563819d]http://img453.imageshack.us/img453/3290/guillemcarmenek3it.jpg[/img:ef5563819d]
[size=9:ef5563819d]fot. http://xoomer.virgilio.it/lillial2004/etoilesfoto.htm[/size:ef5563819d]
(co prawda nie w warszawskim wykonaniu, ale Taj Pani chyba nie muszę przedstawiać...)
tak, to jest Carmen Matsa Eka - tam w różnych scenach bohaterowie palą cygara: Carmen, Don Jose, Oficer, ale tez żołnierze po służbie. Na widowni mocno sie ten zapach "rozlega" :)
[quote:b7657dcbb6="Princess Maron ;]"]w przerwach między scenami/spektaklami na pewno. ale i tak zawsze palili, palą i będą palić "po godzinach".[/quote:b7657dcbb6]
Mam nadzieje ze mnie taki los nie spotka :? Na pewno wiele osób gdy zaczynali przygode z tancem mówili sobie ze nie beda.... :cry: :lol:
Goosiu, to zawsze zależy od ciebie - palisz czy nie palisz. ja raz zapaliłam i mi wystarczy :P mam nadzieje że jak będziesz tańczyć w jakiejś operze czy teatrze to nie będziesz miała kolegów i koleżanki po fachu palących jak smoki ;)