Boris Ejfman (Rosyjski Hamlet i inne jego balety)

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

He he byłem o 20 tej ale ......
Tak jak podejrzewałem pomyliłem Cię z kimś innym :oops: . Dama którą podejrzewałem o bycie Columbiną zdecydowanie siedziała na parterze :) No cóż ....
Inna sprawa, że była dobra okazja zrobić mikro zlot frakcji krakowskiej forum no i nikt na to nie wpadł :D
Ale tak to jest zwykle dobre pomysły wpadają do głowy po fakcie ;)

Torin
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Kto z Was moi drodzy był w Łodzi na Mewie albo Czerwonej G.???
PS pomyślalam wchodząc czy jest na widowni J.B.?
Chętnie porozmawiałabym o tych spektaklach tzn głębiej weszłabym w różne aspekty, które strasznie bym chciała poruszyć.

Chyba rozumiem te recenzje ze Stanów, że Mewa jest w tyle za innymi rzeczami Ejfmana... Nie wywodżcie z tego proszę ,iz mi się Mewa nie podobała -bo to nie byłoby prawdą. Jest to rzecz ciekawa i z pewnością warta zobaczenia ale są pewne ale.

I nie chodzi mi tu o to, że Mewa mniej porusza, wciska w folel i wyciska piętno na psychice, bo temat jest tu inny, trudny ale nie wymagający -wg mnie- takiego torpedowania widza jak Cz G czy Anna K itd. Myślę, że w tym temacie przerysowanie emocji i potraktowanie ich tj. w Cz G byłoby bez sensu i zbyt przewidywalne. Takie granie na najsilniejszych odczuciach widza nie może być constans. Trzeba czasem trochę zciszyć, żeby później móc wzbudzić większe emocje.
Podoba mi się to potraktowanie przez Ejfmana w Mewie emocji, bo to -jak dla mnie- dowodzi o elastyczności tego choreografa . Tego, że zachowyjąc swój styl idzie dalej i dalej, nie zatrzymuje się ale rozwija. Nie tkwi w miejscu lecz widzi jak świat się zmienia i te zmiany potrafi uchwycić i uwidocznić. Idzie-w pozytywnym tego słowa znaczeniu-z duchem czasu a nie tworzy 150 takich samych baletów.


troszkę się zawiodłam na scenach zbioriowych a jak dla mnie są one -obok dobrze dobranej muzyki i świetnego stwarzania emocji, namięności i umiejętności "wciskania widza w fotel i przyciskkania do muru - największymi atutami baletów Ejfmana.
Pozdrawiam
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

tak Agnieszko byłam na widowni :smile:

moje odczucia są jednak mniej pozytywne, zawsze próbuje zresetować moje wcześniejsze uprzedzenia wobec Ejfamnowskiej twórczości ale jakoś się nie udaje. Jego styl wyjątkowo mi nie leży i już nic na to nie poradzę. choć jak napisałaś początkowe wyciszenie które było widoczne w pierszym akcie posłużyło bo udało sie wyrazić emocje bardziej precyzyjnie. również formalnie było dużo ciekawiej. Ale ogólnie motywacje psychologiczne i emocjonalne oraz konflikt dwóch twórców były według mnie wyjątkowo nieprzekonujące tym bardziej raził mnie ów ból istnienia, ból tworzenia który przeżywali wszyscy, a wyrazali w pełnych patosu i elastycznosci ciała :wink: duetach,triach solówkach - w których dominują ukochane przez Ejfmana szerokie zamaszyste ruchy rąk i strasznie przerysowana ekspresja twarzy i tego własnie bardzo nie lubię co nie znaczy że nie jestem wielbicielką wyrazistosci ale widocznie wyrażonej za pomocą innej konwencji

ogólnie bardzo podoba mi się napreżone, elastyczne, rozciągniete ciało u Bejarta i Forsythe'a a u Ejfmana przypomina mi bardziej gimnastykę i chociaż doceniam profesjonalizm tancerzy to stworzone przez Ejfmana skomplikowane ewolucje i korkołomne splątania nie zachwycaja
mile zaskoczył mnie tancerz w roli Trieplewa - Oleg Gabyshev taki nietypowy jak na zespoł Ejfmana i chętnie bym go zobaczyła w chorografii innego twórcy.

co do scen zbiorowych to faktycznie jest jakis regres bo do tej pory były namocniejsza strona rosyjskiego choreografa.

hip-hopowa wstawka spełniła swoje zadanie Ejfman chciał być cool i sie opłaciło bo publiczność bardzo żywo zareagowała - zdecydowanie wole hip-hop w wersji Bejarta z baletu Enfant Roi - bardziej pomysłowe i zaskakujące
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

recenzja z Łodzi http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/45917.html
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Mam prosbę do Was wszystkich, którzy znają się dobrze na praktyce opinię co do technicznego wykkonania baletu Ejfmana .
Mnie nie porwało (no może z małymi wyjątkami) ale że na praktyce znam się średnio to chętnie bym posłuchała Waszych ocen.
Dominia1995
Posty: 33
Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:05 pm

Post autor: Dominia1995 »

Boris Ejfman... Świetny...Byłam na spotkaniu z nim w operze poznańskiej. :)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

a jak Wy myślicie? dożyje Mewa dziesiątych "urodzin" tj Czerwona G.? Czy też za 10 lat o niej się zapomni?
ulisia
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 26, 2007 7:34 am

Post autor: ulisia »

Hej!
Jestem studentką Akademii Muzycznej i w ramach przedmiotu "integracja sztuk" piszę pracę o Ejfmanie.
Czy ktoś mógłby mi polecić jakąś literaturę, albo cokolwiek...? Czy ktoś ma w domu jakieś nagrania jego baletów na dvd...?
Bardzo dziękuję
Ula
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Jeżeli jesteś z Warszawy albo Łodzi to mogę ci polecić
W bibliotece Akademii muzycznej w Warszawie jest praca magisterska pedagogiki baletu o Ejfmanie - wgląd w gotową bibliografię byłby pomocny.

Moja koleżanka z roku również napisała o Ejfmanie pracę ale ona znajduje się bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego Zakład teatru i filmu.
ulisia
Posty: 2
Rejestracja: pn lis 26, 2007 7:34 am

Post autor: ulisia »

Jestem niestety z Wrocławia :?
Ale dziękuję Ci bardzo!!! :D
A czy mogłabyś napisać, jak nazywa się autorka tej pracy z Łodzi...?

Ps. Ponawiam prośbę o literaturę... Czy naprawde w żadnej książce nie ma nic o Ejfmanie...? :( :( :(
A może znacie jakąś [u:658009e76f]wartościową[/u:658009e76f] (podkreślam) stronę w internecie...? Taką wartą przeczytania i umieszczenia w bibliografii? Bo widziałam już wiele stron i mało która jest wartościowa... :?

Bardzo dziękuję za każdą pomoc :D
ODPOWIEDZ