Strona 13 z 20

: czw lut 08, 2007 5:07 pm
autor: Maron
przy WIĘKSZYM BIUŚCIE jest niezdrowe [nie powiedziałam że w ogóle jest niezdrowe]. jak ma się nieco większy, to niedosyć że nieprzyjemnie wygląda sam ruch, to w dodatku podskakiwanie czasem naprawde jest bardzo bolesne, szczególnie przed i podczas miesiączki. nawet jak ma się stanik sportowy [który badź co bądź się po pewnym czasie może rozciągać].
a kręgosłup również może rozboleć [ja jestem tego przykładem].

i nie mówię, by ćwiczyć w staniku cały czas na każdej lekcji, ale przynajmniej przez te kilka dni wypadałoby go nosić [jeśli kogoś wtedy boli].

: czw lut 08, 2007 5:46 pm
autor: .:tutu:.
Z tego co slyszalam, w szkole baletowej dziewczyny rozwiazuja ten problem obwiazujac sie mocno bandazem na wysokosci biustu.

: czw lut 08, 2007 5:59 pm
autor: Maron
gdy udałam się z bolącym kregosłupem [i mostkiem] do lekarza ten mi właśnie zalecił mi owijanie bandażem.... i przyznam że to był [i w sumie nadal jest] najlepszy sposób, bo ręce na gardzie się wygodniej trzymało ;)

: czw lut 08, 2007 6:58 pm
autor: Kasia :))
Też uważam, że przy większym biuście powinno się nosić stanik. Może być na przezroczystych ramiączkach, ale być powienien. Tak jak już wspomniały koleżanki przede mną, skok przy dużym biuście nie jest przyjemny i piersi potrafią boleć(wiem, bo chociaż sama takowego nie mam, to pamiętam ból za czasów, gdy mi rosły piersi i skakałam bez stanika). To naprawdę nie jest przyjemne i tylko utrudnia wykonywanie ćwiczenia, a po co usuwać wygodę względem estetyki? To zależy również od osoby-jednym przeszkadza mniej, innym bardziej, jednych boli mniej... a innych bardziej. I tak jak mówi Princess Maron, może rozboleć kręgosłup. A jeszcze tego komuś do szczęścia brakuje, żeby sobie coś z kręgosłupem zrobił. Jeśli nie stanik, to można nosić obcisły top, ale pamiętam, że ktoś mi kiedyś mówił, iż jeśli się nie nosi stanika, to potem można mieć tam takie... obwisłe :P Dlatego jestem za nim. :)

: pn mar 31, 2008 8:56 pm
autor: abeille
ja nie mam duzego biustu, ot taki sobie przecietny bo "b" ale nie wyobrazam sobie zycia bez stanika...
a co do cwiczen to dla nich robie wyjatek i go zdejmuje a jesli chodzi o sutki to kupilam w sklepie takie naklejki i nic nie widac, sa super :-)

: sob kwie 05, 2008 5:12 pm
autor: Kasia G
[quote:e522e04eb8="Nati"]ja nie potrafię. Zresztą baletnicą nie jestem :-) u mnie w zespole tez dziewczyny niektóe cwiczą bez stanika. Te co mają mniejsze piersi....[/quote:e522e04eb8]

hmmm, generalnie tancerki klasyczne charakteryzuja sie małym biustem lub jego brakiem, ewentualnie sie bandazują - oczywiscie w zaleznosci od kostiumu, partii i rodzaju baletu w jakim wystepuja. Podczas cwiczen róznie, ale raczej bez staników, choc wiadomo ze jak ktoś ma wiekszy biust to jednak ze stanikiem wygodniej, ale nie przesadzajmy z tym "niezdrowo". Kobiety w kulturach prymitywnych nigdy nie nosiły staników, stanik bardziej ułatwia zycie i podnosi walory urody niz działa pro-zdrowotnie, ale to juz offtop ;)

: sob kwie 05, 2008 9:42 pm
autor: Domi
Poza tym, od ćwiczeń i tańca jest zwykle tak gorąco, że nie wyobrażam sobie jeszcze dodatkowej warstwy, nie mówiąc już o tym, że bez stanika można oddychać "pełną piersią" co również jest jedynym sposobem na przeżycie lekcji klasyki.
Taniec klasyczny ma to do siebie, że forma ma być jak najbardziej przejrzysta, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być widać cokolwiek oprócz tancerki i jej kostiumu, natomiast na sali wystające ramiączka, przebijające przez kostium gumki i w ogóle kształty bielizny też są niedopuszczalne, bo zaburzają możliwość przyglądnięcia się czystym mięśniom i ich pracy.

: śr maja 07, 2008 5:06 pm
autor: Porcelaine
U mnie niektóre dziewczyny noszą bieliznę pod rajstopami. Ale nie powinno się nosić. Zresztą mi jest o wiele wygodniej w samych rajstopach ćwiczyć.
Można też zakładac stringi. I niektóre dziewczyny ze starszych klas tak robią. Ale i tak prześwituje im ta bielizna.

: pt maja 09, 2008 1:16 pm
autor: Cheryl
Ja zawsze staram się tego unikać, ponieważ potem jest bardzo gorąco.

: sob maja 10, 2008 10:30 am
autor: abeille
ale ja odczuwam psychiczny dyskomfort jak nie mam bielizny pod strojem do cwiczen...