Strona 13 z 48

: śr paź 26, 2005 4:53 pm
autor: Kasia G
eh, dziewczęta, pan Woźniak Sławomir jak co roku znika w zimie z warszawskiego firmamentu, aby błyszczec za oceanem ;) Pewnie tamtejszy klimat bardziej mu odpowiada :roll:

: śr paź 26, 2005 8:19 pm
autor: Nefretete
tak? nie wiedziałam... a gdzie dokładnie tańczy??
a swoją drogą, to bardzo okrutne, zabierać Wam/nam takiego wspaniałego tancerza.

: śr paź 26, 2005 8:45 pm
autor: Kasia G
[quote:295fec571e="Nefretete"] to bardzo okrutne, zabierać Wam/nam takiego wspaniałego tancerza.[/quote:295fec571e]

sam sie nam zabiera - widac woli amerykańskie fanki.... ehhhhh :roll:

: czw paź 27, 2005 6:59 am
autor: Justyna Ch-ipcio
Właśnie, zdaje się że przygrywamy z Amerykankami! :cry: One to wiedzą jak naprawdę wielbić gwiazdę.

Och... Ch-ipopotamowi serce pęka!

Ale z drugiej strony czy nasz Idol przeżyłby wybuch ch-ipopotamich uczuć, okazanych oczywiście z właściwą temuż zwierzęciu gracją? :?

: czw paź 27, 2005 4:02 pm
autor: sfra
Fakt. Amerykanki z tego co słyszałem są bardziej otwarte... :wink:

: czw paź 27, 2005 4:04 pm
autor: yvonne
Zastanawia mnie jedna rzecz...mianowicie,dlaczego wszyscy artyści po spektaklu ("Tylko raz w życiu")otrzymali takie same :shock: kwiaty (co dziwniejsze,chyba po 4 sztuki )Może ktoś z was zna kulisy dawania bukietów po przedstawieniach?

[quote:865d945f96="sfra"] Amerykanki z tego co słyszałem są bardziej [b:865d945f96]otwarte[/b:865d945f96]... :wink:[/quote:865d945f96]
Co masz na myśli? :twisted: :shock:

: czw paź 27, 2005 4:20 pm
autor: makova_panienka
amerykanki?
a co dopiero francuzki... :shock: :lol:

: czw paź 27, 2005 4:30 pm
autor: sfra
Francuzki , jak Francuzki, ale w jednym z wiodących pism kobiecych przeczytałem, ze Amerykanki są bardziej otwarte niż Europejki i właśnie w bardziej otwarty sposób manifestują swoje uwielbienie w stosunku do gwiazdy. Bezpośrednie dziewczyny po prostu z nich i tyle.

: czw paź 27, 2005 4:50 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Nie, nie yvonne! Oni dostali po 3 róże jak mi się zdaje. Ale nie wiem na pewno. A jeden bukiet to był jednak trochę inny!

Jak nic jakaś zbiorowa wielbicielka się trafiła! Ale proszę Państwa Lilia uratowała honor wszystkich fanek naszego Idola i wręczyła mu bukiecik od stowarzyszenia!

[color=blue:fd8c17a8b2][size=9:fd8c17a8b2]Dyskusję o kwiatach dla innych niż bohater topicu osób proszę dalej toczyć w przeznaczonym do tego wątku. Moderator.[/size:fd8c17a8b2][/color:fd8c17a8b2]

Och sfra, chyba wiem co masz na mysli. :oops: :oops

: czw paź 27, 2005 6:06 pm
autor: makova_panienka
[quote:341ce4a8c4="sfra"]. Bezpośrednie dziewczyny po prostu z nich i tyle.[/quote:341ce4a8c4]

a jak komuś taka bezpośredniość nie pasi, tylko jest taki SUPERTAJEMNICZY jak JA? :mrgreen: