Raczej nie wracam tylko zaczynam wszystko od początku
Pointy - rozrabianie
Ostatnio się zaczęłam zastanawiać, czy jest sens deptania po boxie... W sumie pointa się staje elastyczniejsza i lepiej się wchodzi na releve, ale jakoś mniej wygodnie/stabilnie się tańczy z miękkim boxem.
Następna sprawa, która mnie nurtuje to miejsce w którym łamie się pointy... Zawsze łamałam je mniej więcej gdzie kończy się box, ale ostatnio oglądałam filmik, gdzie dziewczyny łamały je w miejscu, gdzie kończy się pięta... Mam nadzieję że napisałam w miarę zrozumiale...
A gdzie Wy łamiecie podeszwy???
Byłabym wdzięczna za wskazówki
Następna sprawa, która mnie nurtuje to miejsce w którym łamie się pointy... Zawsze łamałam je mniej więcej gdzie kończy się box, ale ostatnio oglądałam filmik, gdzie dziewczyny łamały je w miejscu, gdzie kończy się pięta... Mam nadzieję że napisałam w miarę zrozumiale...
A gdzie Wy łamiecie podeszwy???
Byłabym wdzięczna za wskazówki
Georgia, zmiękczanie boxu to już sprawa indywidualna. Niektóre dziewczyny nic z nimi nie robią, bo tak im wygodnie, inne zostawiają twardy tylko sam czubek.
Ja zazwyczaj dosyć zmiękczam box, bo czasami bolą mnie halluksy, kiedy wbijają mi się w twarde więc zmiękczam szczególnie wewnętrzna strone pointy. Poza tym wtedy lepiej mi się dopasowują do stopy, ale to kwestia indywidualna.
Raczej nie spotkałam się z celowym łamaniem point wogóle. Jedynie rozrabianie podeszwy lekko w zgięciu pod piętą. Niektorzy też wycinają kawałek podeszwy pod piętą i mają pointy 3/4. Nigdy nie spotkalam się ze zmiękczaniem ich w miejscu zakończenia boksu. U mnie same się tam zmiękczają kiedy chodzę na półpalcach, ale nigdy nie robiłam tego celowo.
Ja zazwyczaj dosyć zmiękczam box, bo czasami bolą mnie halluksy, kiedy wbijają mi się w twarde więc zmiękczam szczególnie wewnętrzna strone pointy. Poza tym wtedy lepiej mi się dopasowują do stopy, ale to kwestia indywidualna.
Raczej nie spotkałam się z celowym łamaniem point wogóle. Jedynie rozrabianie podeszwy lekko w zgięciu pod piętą. Niektorzy też wycinają kawałek podeszwy pod piętą i mają pointy 3/4. Nigdy nie spotkalam się ze zmiękczaniem ich w miejscu zakończenia boksu. U mnie same się tam zmiękczają kiedy chodzę na półpalcach, ale nigdy nie robiłam tego celowo.