Zdecydowanie wolałbym umieć skok szpagatowy czyli trzymajac sie wląsciwego nazewnictwa JETE ponieważ napewno mógłbym niezle zaszpanowac zwłaszcza na łyżwach.
A tańczenie na pointach wywolaloby podejrzenia, że no...jestem kochajacy inaczej :oops:
Hmmm chyba przed spektaklem, aby wyglądać schludnie i czysto na nim , a potem już nie musisz się myć bo po co , pójdziesz spać i znowu myjesz się przed następnym xD
Złamać nogę czy rękę czy nogę na najważniejszym występie Twojego życia :)
[quote:dcc0ea18b5="Kolorowe_kredki"]Złamać nogę czy rękę czy nogę na najważniejszym występie Twojego życia[/quote:dcc0ea18b5]
Ludziki! Wymyślcie cóś innego ponieważ łamanie rąk już było a poza tym to makabra.
Może by tak złamać kregosłup po to aby tańczyc na wózku?
tutu, bo można dalej tańczyć, a bez pointy raczej nie
tańczyć świetnie, ale nie przed widownią( samemu dla siebie), czy tańczyć źle przed widzami i być "podziwianym"( tańczyć obojętnie jaką forme tańca) :?:
chyba świetnie, dla siebie; nie chciałabym tańczyć źle przed widownią, a ogólnie jak dobrze się tańczy, to tańczenie samemu nie jest stanem ostatecznym :wink:
wygrać Mam Talent, czy być w 16 YCD, ale odpaść gdzieś w połowie?
trudne pytanie. wygrywając jakiś program zostajesz zapamiętany na dłużej ale być w YCD to jednak duży sukces bo to jednak program typowo taneczny i są tam b. dobrzy tancerze... wybieram YCD :D
z obrotów to chaînés czy pique? (nie jestem pewna pisowni więc nie bić :lol: )