śmieszne sytuacje ze sceny

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

no to jak byl dziadek do orzechow to pani magazynierce nie chcialo sie przyjechac zeby dostarczyc plachty do wschodniego.. a na niej opieral sie wlasciwie caly uklad! no i na pierwszym spektaklu nie bylo... improwizacja najwieksza jaka moze byc! (ahh co za pech ze pani od magazynu zaczyna prace o 13, a wystep byl o 12, przeciez wiedziala ze ma dostarczyc!!)
a na drugim zas spektaklu plachta zaczepila sie kumpeli o opaske i nie chciala sie odczepic :lol: musiala machnac glowa a dziewczyny trzymajace plachte szarpnac nia zeby ja odczepic.. musze przyznac-dosyc zabawnie to wygladalo..
no i... jedna dziewczyna dostala okres podczas spektaklu.. i miala czerwona plame.. ale tej to az wspolczuje.
i byla tez taka jedna co sie w pas de deux przewrocila.. biedna..
;)
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Pozwól, że nawiążę... Według mnie na wszystkie występy powinno się odpowiednio zabazpieczyć, aby uniknąć takich przykrych przypadków...

Dawniej podczas układu z hip - hopu moja koleżanka z zespołu omal nie wyrżnęła orła na scenie... A i tak dostałam od niej łokciem w oko i prawie nic nie widziałam... Na szczęście to było pod koniec... :roll:
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ale to poprostu straszne, jak dziewczyna dostaje akurat okresu podczas występu... takie wpadki, np. podknięcie, zerwanie się kawałek stroju to jest właściwie nic w porównaniu do tego... (ba nawet wydają sie zabawne :lol:)

ale ona nie czuła/nie widziała wcześniej że coś się dzieje...? :|
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

No nie wiem, czy ona chciałaby aby rozwijać ten temat, bo z czego wiem odwiedza czasem to forum, ale zabezpieczona to ona było. I co z tego?
Ewuunia
Posty: 252
Rejestracja: pn lut 27, 2006 3:34 pm

Post autor: Ewuunia »

pamiętam jak jedna dziewczyna miała zatańczyc swój taniec, i juz zaczynała, o to sie okazuje że to nie ta muzyka :Di stała na scenie tak fajnie... :D

strasznie mi sie podoba jak takie małe maluszki (4,5 lat) jak są na scenie, zaczynają machać do swoich rodzicieli a akurat nasza grupa juz czatuje za kulisami :D świetne :D
małgo...
Posty: 166
Rejestracja: wt mar 07, 2006 10:10 pm

Post autor: małgo... »

ja tańczyłam w układzie takiej jednej dyplomantki...no i gdy stałysmy z dziewczynami obok siebie w lini ja zamiast robisć to co one zrobiłam coś zuppelnie innego.....no i wogóle sie nie skapowalam :((( pa wystepie był niezły polew ze mnie!!!!!!!!!!!! no cóz..... :oops: :oops: :oops: :oops:
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

A mojej kolezance wczoraj podczas flamenco na scenie spadła charakterka :D
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

o tak, Columbno to było świetne!

A ja wczoraj w mojej solówce miałam wrażenie, że wyskocze w grand pas de chat poza scenę, bo za bardzo z przodu zaczęłyśmy tańczyć. Ale stresa miałam, później developpe nie mogłam zrobić. Ale jakoś wybrnęłam, podobno tego nie było widać, no cóż, ja przynajmniej czułam...
kotecek
Posty: 77
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:42 pm

Post autor: kotecek »

Mi na wczorajszym występie też przydarzyła się pewna zabawna(nie jestem o tym do końca przekonana) sytuacja. Kiedy przed jedny tańcem rozgrzewałam się i zrobiłam grand plie(nie wiem czy tak się to pisze) w drugiej pozycji poczułam że coś mi strzeliło w kroku. Myślałam że to jednoczęściowy kombinezon który miałam na sobie, sprawdziłam ale dziury nie było. Dopiero po całym występie zorientowałam się(i to gdy robiłyśmy sobie z koleżanką zdjęcia) że to strzeliły rajstopy, które miałam pod spodem. Ciekawa jestem czy tą dziurę było widać gdy tańczyłam kolejny numer, bo wtedy miałam na sobie tylko body i jedynie prześwitującą tynikę na wierzchu, ale jak robiłam arabeski praktycznie tyłem do publiczności, upsss...Z góry przepraszam wszystkich widzów, jeśli musieli to oglądać. :oops:
Eve
Posty: 4
Rejestracja: pn cze 26, 2006 12:35 pm

chopin

Post autor: Eve »

Tańczyłyśmy taniec chopin na 50 naszej szkoły w długich białych sukniach po skończeniu układu i po ukłonie wszystkie zeszłyśmy ze sceny a moja koleżanka zaczepiła sknią o spiralę(dekoracja) i nie mogła z niej zejść
ODPOWIEDZ