Teatr - czyli co widzieliście w teatrze
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
A ja bylam wczoraj na operze "SATIRO E CORSICA" w Krakowskiej Operze Kameralnej ([url]http://www.kok.art.pl/satiro_realizatorzy.html[/url]). Muszę powiedzieć, że jestem pod wielkim wrażeniem, dawno nie widzialam w Krakowie tak dobrej opery...Wszystko perfekcyjnie dopracowane, balet dworski byl naprawde na wysokim poziomie (jak na Krakow-miodzio!).
A pozatym nigdy chyba się tak nie uśmialam, jestem zachwycona umiejętnością polaczenia spiewu z grą... bylo cudownie, szczerze mówiąc jak sie kończylo bardzo żalowalam, ze nie moze trwać dluzej:)
A pozatym nigdy chyba się tak nie uśmialam, jestem zachwycona umiejętnością polaczenia spiewu z grą... bylo cudownie, szczerze mówiąc jak sie kończylo bardzo żalowalam, ze nie moze trwać dluzej:)
[quote:6329da00cc="karolinkaaa"]Dziś pieerwszy spektakl wystawiany na Kontakcie.
Był ktoś ?Jak się podobało?[/quote:6329da00cc]
Ja przyjąłem "Fausta" Nekrosiusa pozytywnie, chociaż trzecia część skutecznie ostudziła moją euforię wywołaną najlepszą częścią drugą. Autorski teatr Nekrosiusa, wypełniony do granic możliwości metaforyką i zamierzonym chaosem znaków i gestów, do mnie przemawia, ale nie każdy to kupuje. W spektaklu pełno jest pięknych obrazów, często budowanych bardzo prostymi środkami (co jeszcze wzmacnia efekt). Aktorzy wykazali ogromną dyscyplinę i kondycję w realizowaniu koncepcji reżysera. Niestety ostatnia część była zbyt rozwleczona, a i zmęczenie aktorów było widoczne, być może dlatego rytm szlag trafił i ostatnia godzina dłużyła się niemiłosiernie. Ogólne wrażenie na plus.
Niestety organizacja Kontaktu pozostawia wiele do życzenia. Aparatura do słuchania tłumaczenia była drugiej świeżości więc sporo osób (w tym ja) musiało na początku spektaklu ją wymienić (ja zdążyłem dostać zapasowy i działający sprzęt, ale kolejka osób za mną już nie, a raczej mało kto zna litewski...) Lektor też nie zdał egzaminu, nie nadążał za aktorami i najwyraźniej otworzył okno w trakcie spektaklu, bo co i rusz oprócz kwestii aktorów można było słyszeć tramwaje albo samochody. Organizacja festiwalu powinna zwrócić w przyszłości na to większą uwagę.
Był ktoś ?Jak się podobało?[/quote:6329da00cc]
Ja przyjąłem "Fausta" Nekrosiusa pozytywnie, chociaż trzecia część skutecznie ostudziła moją euforię wywołaną najlepszą częścią drugą. Autorski teatr Nekrosiusa, wypełniony do granic możliwości metaforyką i zamierzonym chaosem znaków i gestów, do mnie przemawia, ale nie każdy to kupuje. W spektaklu pełno jest pięknych obrazów, często budowanych bardzo prostymi środkami (co jeszcze wzmacnia efekt). Aktorzy wykazali ogromną dyscyplinę i kondycję w realizowaniu koncepcji reżysera. Niestety ostatnia część była zbyt rozwleczona, a i zmęczenie aktorów było widoczne, być może dlatego rytm szlag trafił i ostatnia godzina dłużyła się niemiłosiernie. Ogólne wrażenie na plus.
Niestety organizacja Kontaktu pozostawia wiele do życzenia. Aparatura do słuchania tłumaczenia była drugiej świeżości więc sporo osób (w tym ja) musiało na początku spektaklu ją wymienić (ja zdążyłem dostać zapasowy i działający sprzęt, ale kolejka osób za mną już nie, a raczej mało kto zna litewski...) Lektor też nie zdał egzaminu, nie nadążał za aktorami i najwyraźniej otworzył okno w trakcie spektaklu, bo co i rusz oprócz kwestii aktorów można było słyszeć tramwaje albo samochody. Organizacja festiwalu powinna zwrócić w przyszłości na to większą uwagę.
Nowy sezon juz rozpoczęty, a TW-ON w tym sezonie, przynajmniej do końca roku, jest mizerną konkurencją dla teatrów dramatycznych. Czy na coś się wybieracie? Albo już się wybraliście? :) Ja liczę, że niedługo dane będzie mi zobaczyć "Kruma" albo "Anioły w Ameryce", na które czekam z niecierpliwością. A w najblizszym czasie mam w planach "Wyzwolenie" Wyspiańskiego na deskach Polskiego, reżyserowane przez trójkę studentów reżyserii AT, może z tego powstać coś bardzo ciekawego.
Piszcie o swoich planach i ewentualnych wrażeniach :)
Piszcie o swoich planach i ewentualnych wrażeniach :)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Na "Kosmos" też się wybieram. Wczoraj byłem na "Fedrze" Kleczewskiej w Narodowym - spektakl ogólnie słaby - dużo pomysłów, ale koncepcja całości rozmyta i niejasna, zatem żywe charty, wieńce pogrzebowe i nagość są zupełnie zbędne i nieuzasadnione. Jedynym argumentem, żeby wybrać się na ten spektakl (i walczyć o miejsce na schodku albo podłodze, bo bilety drogie) to rola Danuty Stenki. Poza tym - były szczere chęci, ale spektakl wyszedł taki sobie.
Ano Stenka doskonała, nawet lepiej wyszedłby jej monodrma zrobiony z FEdry! :-) Zostawilbym tylko te cztery panisuie jedzące ze stołu... Spektakl ogólnie przeładowany Kleczewską i jej wizją teatru, która niekoniecznie wszystkim może odpowiadać (Hipolit rapujący jest beznadziejnym pomysłem)...
Osobiście, wybieram się na "Wymazywanie" doDramatycznego, a i poszedłbym na wspomniane "Wyzwolenie", ale boje sie tego czy aby TP nie zatkał ust młodym rezyserom i kazał robić spektakl podług estetyki tegoż teatru.
Osobiście, wybieram się na "Wymazywanie" doDramatycznego, a i poszedłbym na wspomniane "Wyzwolenie", ale boje sie tego czy aby TP nie zatkał ust młodym rezyserom i kazał robić spektakl podług estetyki tegoż teatru.