Nutę t. klasycznego można wyczuć w scenie, gdzie ten chłopak i Hania tańczą razem, zdaje się na dachu. Wtedy Hania staje w pozycjach, gdzie można zauważyć, że coś wspólnego z baletem miała. Ale baletu jako tako nie ma.
Od 40 sekundy widać fragment tej sceny: http://www.youtube.com/watch?v=f9ddd0BgB2o
"Kochaj i tańcz"
Byłam, ale ma 12/13 lat, więc praktycznie każdy film o tańcu mi sie podoba. Głównie lubie ten film ze względu na Izę Miko, któa kojarzy mi się z świetną grą w 'W rytmie hip-hopu 2'. Film całkiem nie zły, fajnie piosenki. Mogłoby być więcje klasyki, to kochałąbym ten film (Kochaj i Tańcz w końcu). Według moich rodzivcwó film przereklamowany. Może ciutkę.
Bylem.
Sucha relacja:
Warto pojsc na film chocby po to, zeby zobaczyc jak beznadziejne, nudne i bez sensu robia Polacy, dokladnie.
Tutaj mamy do czynienia z pewnym rozdwojeniem jazni... amerykanska dynamika pewnosc siebie i polscy aktorzy, ale za cholere nie podobni do nich samych z tych wszystkich innych napompowanych polskich filmikow. To jest niesamowite.
Taniec: ogolnie efektowne uklady, nie wiem jak inne style ale tango argentynskie mnie zmrozilo.... akurat kiedys sam nauczalem tanga argentynskiego wiec jest to moj konik i to co pokazali to porazka. Zero uczucia, gracji... patykowatosc poraza:)
Ale za to tancerki... sa miodne dlatego wybaczylem im to tango:)
Adas
Ps. Ach zapomnialem! Gdyby, ktoras z Was chciala zatanczyc przed moim obiektywem to zapraszam, zarowno ubrane jak i rozebrane w akcie;)
Chetne zapraszam na priv:)
Sucha relacja:
Warto pojsc na film chocby po to, zeby zobaczyc jak beznadziejne, nudne i bez sensu robia Polacy, dokladnie.
Tutaj mamy do czynienia z pewnym rozdwojeniem jazni... amerykanska dynamika pewnosc siebie i polscy aktorzy, ale za cholere nie podobni do nich samych z tych wszystkich innych napompowanych polskich filmikow. To jest niesamowite.
Taniec: ogolnie efektowne uklady, nie wiem jak inne style ale tango argentynskie mnie zmrozilo.... akurat kiedys sam nauczalem tanga argentynskiego wiec jest to moj konik i to co pokazali to porazka. Zero uczucia, gracji... patykowatosc poraza:)
Ale za to tancerki... sa miodne dlatego wybaczylem im to tango:)
Adas
Ps. Ach zapomnialem! Gdyby, ktoras z Was chciala zatanczyc przed moim obiektywem to zapraszam, zarowno ubrane jak i rozebrane w akcie;)
Chetne zapraszam na priv:)
Wczoraj wraz z kuzynką wybrałam się na ten film....Hmm...jakiś taki nijaki. Może nie aż taki beznadziejny, ale żadna rewelacja. Może byc.
Cóż...Chyba najgorsze to to, że wydaje mi się, że Wojtek zrobiony był na Taylera ze Step up, a Sylwia na Andy ze Step up 2. Ubranie, fryzura... :? I jakoś w ogóle nie zrobił na mnie wrażenia ten cały konkurs tańca...
Cóż...Chyba najgorsze to to, że wydaje mi się, że Wojtek zrobiony był na Taylera ze Step up, a Sylwia na Andy ze Step up 2. Ubranie, fryzura... :? I jakoś w ogóle nie zrobił na mnie wrażenia ten cały konkurs tańca...