Strona 2 z 4
: sob paź 04, 2008 10:33 am
autor: fijoletowa
ja w końcu to będę musiała to wszystko znacznie pozmieniać, bo w końcu złapałam, że ja nie mogę mówić o tańcu i tancerzach, ja mam mówić o jego funkcji.
Columbino, a co do domniemanej powtarzalności tematu, przysięgam że szukałam wcześniej, żeby nie powtarzać ale naprawdę nie jestem zawodową archiwistką i czasem ciężko coś znaleźć. ;)
: ndz paź 05, 2008 3:21 pm
autor: Ewuunia
poważnie myślałam nad wyborem tego tematu, ale w końcu zrezygnowałam. wybrałam coś egzotycznego - "Omów adaptacje filmowe utworów fantastyczno - naukowych lub fantasy, opierając się na wybranych przykładach". chyba nie muszę mówić dlaczego :D
aale - jeżeli praca nas tym tematem mi nie wypali - wtedy o tańcu coś przygotuję, mam nadzieję.
: śr lis 12, 2008 7:47 am
autor: Nati
Ewuniu, ciekawy temat, mogłabyś się zgadać z moją siostra :Ptez taka fantastyczna jka Ty. Ja za rok mam maturę no i też pewnie 'taneczny temat' będę mieć. Myślę tylko czy nie dałoby się wymyśłeć czegoś bardziej oryginalnego?? może mi pomożecie?
: śr lis 12, 2008 10:19 pm
autor: fijoletowa
jak już zrobię moją prezentację, to z chęcią mogę pomóc w innych. ;P ostatnio myślałam właśnie nad czymś bardziej oryginalnym i może by tak o anime 'princess tutu'? a to się by komisja zdziwiła ;)
: śr lis 12, 2008 10:24 pm
autor: Maron
tylko że princess tutu nie zalicza się nawet do mangi. tzn jest manga, ale zupełnie nie do zdobycia nawet przez net i sądząc po kilku stronach znalezionych... zdeczka beznadziejna...
a zresztą, w ogóle animację trudno jednak jest określić jako sztukę...
: czw lis 13, 2008 4:15 pm
autor: Marta z G-dza
Cześć, ja też mam ten temat. Nie radziłabym brać "Princess Tutu" bo matura to nie jest pogadanka o hobby. Komisja oczekuje prac o tzw. "kulturze i sztuce wyższej". Jeśli biorę np. obraz Breug(e)la ("Wiejski taniec") czy Degasa to nijak przy tym wygląda anime o rozkwaczonej dziewczynie ;-)
Chyba jeszcze nie było wpsomniane o tańcu jako sacrum i obrzęd religijny w kulturze starożytnych Greków (i jeszcze ładnie do tego można malowaną ceramikę pokazać na ten temat).
Mam nadzieję, że temat będzie się rozwijał, szczególnie jeśli chodzi o literaturę przedmiotu (nie podmiotu) bo ja nie mam jeszcze :(
Wątek o roztańczonych rzeźbach: http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1788&highlight=rze%BCby
: czw lis 13, 2008 6:32 pm
autor: fijoletowa
dobra, dzięki dziewczyny za rady, pomyślę o tym i przede wszystkim skontaktuje się z polonistami. a co myślicie o wykorzystaniu filmu 'rytm to jest to', może ktoś oglądał, to jest dokument który m.in. o tym jak taniec zmienia życie ludzie. a co do literaturę przedmiotu to jeszcze nie tykałam i obawiam się że może być ciężko. i jeszcze jedna prośba- z filmami nie ma problemu, z obrazami też, ale czy ktoś ma jakiś pomysł na literaturę? ale tak, żeby nie było banalnie (żadnych tam polonezów z 'pana tadeusza' czy tang z 'tanga')
: czw lis 13, 2008 6:43 pm
autor: Maron
a czy film można w ogóle do takiego tematu wykorzystywać?
: czw lis 13, 2008 8:24 pm
autor: fijoletowa
tak. o to się pytałam polonistów, film jest jak najbardziej tekstem kultury.
: śr lis 19, 2008 2:02 pm
autor: Sephia
A ja mam takie pytanie gdzie w Bibli jest coś o tańcu?