Strona 2 z 44

: śr lut 07, 2007 11:17 pm
autor: Czajori
Co do nowych pytań boldem to zgadzam, się w stu procentach :)

Joanno, bazując na Twoich rozróżnieniach doszłam do wniosku, że ćwiczenie, które zostało wprowadzone na zajęciach (na razie powierzchoiwnie, ale ja jestem ambitna :wink:) to było sissone fermee do boku - chociaż zaznaczę, że użyto tylko nazwy "fermee" (podejrzewam, że to skrót myslowy :))

Pytając, czy robi się je bardziej do boku, czy do góry, miałam na mysli to, czy przy prawidłowo wykonanym sissone fermee tancerz powinien przemieścić się (jak w glissade), czy jest to skok wykonywany w miejscu?

: śr lut 07, 2007 11:37 pm
autor: Joanna
Wielu pedagogów mówi po prostu fermee, ale wolałam się upewnić ;)

Odpowiadając na pytanie - zdecydowanie do boku! No ok, może nie tak zdecydowanie, żeby skok nie wyszedł zbyt płaski ;) ale tak, zmieniasz w nim miejsce, przemieszczasz się.

: czw lut 08, 2007 8:33 pm
autor: Nefretete
[quote:e40a3698b0="Joanna"] fermee[/quote:e40a3698b0]

a jak to się wymawia?? :) (wersję skrócona i pełną)??

: czw lut 08, 2007 9:28 pm
autor: Lirael
[quote:c5f00737bc="Nefretete"][quote:c5f00737bc="Joanna"] fermee[/quote:c5f00737bc]

a jak to się wymawia?? :) (wersję skrócona i pełną)??[/quote:c5f00737bc]
Mogę się mylić, chociaż się uczę francuskiego już 3 rok.
Fermee (chyba tam jest akcentowane e pierwsze, prawda?) - Ferme
sissone fermee- sizon (cos pomiędzy ,,ą'' a ,,on'') ferme

: czw lut 08, 2007 9:36 pm
autor: Joanna
[sison] czy [sisą] (w każdym razie coś w tym stylu, aha, i zdarza się że niektórzy pedagodzy w liczbie mnogiej spolszczają, np. [dwa sisony] :) )

[ferme] - akcent na ostatniej sylabie

: wt lut 20, 2007 5:24 pm
autor: Książe Benno
A ja mam takie pytanko:
[b:1a79c1a6d1]Pointy wymawiamy puenty?[/b:1a79c1a6d1]
a puenty wymawiamy PŁENTY? :oops:
a Attitude czytam jak? (ALETIUD - czy jak?)

: wt lut 20, 2007 8:06 pm
autor: milton
Tak samo się wymawia. Czy pointy czy puety jest zawsz płenty. Zresztą jak wymówisz puenty?? Przecież ten wyraz czyta się jako jedno słowo bez dzielenia na sylaby. Więc zawsze "PŁENTY"

I prawidłowa wymowa to tylko sizon. Głoskę ą by się wymawiało kdyby nie było e. Jeżeli na końcu jest e (którego zresztą niegdy się nie wymawia....chyba że jest akcent) to zawsze on. Nie ma czegoś takiego jak pomiędzy on a ą. Wyrażne rozróżnienie jest bardzo ważne. Więc SIZON FERME.

I co do attitude. Jest głoska pomiędzy "i" a "u". Ja niemieckie u umlaut. Więc ATITÜD

: wt lut 20, 2007 9:30 pm
autor: Joanna
Milton, ale my nie mówimy, jak wymawiają to nauczyciele francuskiego, a jak polscy pedagodzy t. klasycznego ;)
Przecież nikt w Polsce nie będzie biegał po sali krzycząc z francuskim akcentem, tylko normalne, że fonetykę się spolszcza (stąd słyszy się na lekcjach sis[b:5704522d73]ą[/b:5704522d73], czy coś w tym stylu - przecież pedagog jest Polakiem i mówi z polskim akcentem...)

: śr lut 21, 2007 7:38 am
autor: Nati
moja nauczycielka właśnie mówi SISĄ :P po prostu po polsku :)

: śr lut 21, 2007 8:25 am
autor: milton
A mi się wydawało że pytanie było jak się wymawia ( w podtekście jak się powinno wymawiać) a nie jak pedagodzy kaleczą francuski. Ja nie oczekuję żeby na lekcji rygorystycznie przestrzegoć wszystkich zasad. Rozumiem że nie będą używać francuskich głosek. ALE.....czasem są to błędy nie potrzebne i nie logicznę. Z kąd nagle tam "ą" się wzieło? Po polsku bardziej?? Nie koniecznie....jest zapis przecież przez on więc kto wymyślił te "ą"??
To tak samo jak z nazwą pewnego hipermarketu (Carrfoure)......ludzie sobie zamiast "a" to "e" uroili?? Po co ?? pojęcia nie mam. Ale tak w cale nie jest bardziej po polsku a jest tak samo polskie jak e. Ale napisane jest przez a więc??(off top)

Więc nie rozumiem dlaczego bardziej po polsku jest SISĄ niż SIZON?