Mazowsze czy Śląsk
Wydaje mi się,że do Śląska przesłuchania są na bierząco.Tak powiedział mi znajomy,który jest tam już kilka lat (jest solistą -barytonem). Poza tym inny kolega przeszedł do Śląska z Mazowsza gdzieś w marcu więc chyba wystarczy porozumieć się z osobą,która powadzi przesłuchania.
Poza tym w Mazowszu musisz dobrze spiewać (nawet w balecie).Widzę,że bardziej odpowiada Ci stylistyka Mazowsza. Ja wolę Śląsk.Urodziłam się na Ślasku (do Koszęcina mam 15 km.) więc chyba dlatego też mam taki sentyment.Powodzenia podczas przesłuchania. Mam nadzieję,że napiszesz jak Ci poszło.
Poza tym w Mazowszu musisz dobrze spiewać (nawet w balecie).Widzę,że bardziej odpowiada Ci stylistyka Mazowsza. Ja wolę Śląsk.Urodziłam się na Ślasku (do Koszęcina mam 15 km.) więc chyba dlatego też mam taki sentyment.Powodzenia podczas przesłuchania. Mam nadzieję,że napiszesz jak Ci poszło.
Moim zdaniem bardziej rozwiniesz się w Sląsku. W programie mają nie tylko taniec ludowy ale też irlandzki, współczesny a nawet widziałam klasykę (dziewczyny tańczyły na pointach). Przypuszczam,że razem z chłopakiem chcecie zdawać. Jeżeli jest po wokalu (AM) to może nawet solistą zostanie (tak było z moim kolegą). Też myslałam aby zdawać do Śląska (do chóru- sopran) ale zostałam nauczycielem i... jakos tak wyszło.
-
arabeseczka
- Posty: 34
- Rejestracja: ndz gru 04, 2005 12:51 pm
Ja wolę Śląsk. Wydaje mi się, że "idzie z duchem czasu" jednocześnie zachowując swój charakter. No i daje większą szansę rozwoju. Nie tylko taniec ludowy, również tańce innych narodów i widowiska taneczne oparte na tańcu klasycznym- to jeśli chodzi o balet. A chór to tez nie tylko ludowy repertuar. Kolędy, piosenki zagraniczne, popularne, klasyczne, religijne.
Śląsk daje możliwość indywidualnych audycji zarówno do baletu jak i chóru. Wystarczy zadzwonić i się umówić.
Nie twierdzę, ze Mazowsze jest złe. Ale wydaje sie troszkę skostniałe. Dzisiaj na koncercie można zobaczyć identyczny repertuar jak 10 lat temu.
Śląsk daje możliwość indywidualnych audycji zarówno do baletu jak i chóru. Wystarczy zadzwonić i się umówić.
Nie twierdzę, ze Mazowsze jest złe. Ale wydaje sie troszkę skostniałe. Dzisiaj na koncercie można zobaczyć identyczny repertuar jak 10 lat temu.
coz, jak widac pracuje w mazowszu... bedzie juz prawie 2 lata:). nie bede zatem sie wypowiadal na temat który zespol wole... ja zawsze chcialem byc w "M" i jestem:) repertuar moze i ten sam, ale nie zgodze sie ze zdaniami, ze poziom jego wykonania jest niski. czlowiek jest czlowiekiem, a jeden koncert "M" to wieeeelki wysilek, uwiezcie mi. czasem zmeczenie daje znac o sobie i na to nie ma rady. mimo wszystko... praca marzenie:)
pozdrawiam
pozdrawiam
coz, trudno jednoznacznie powiedziec. sa organizowane eliminacje, zazwyczaj w lutym i maju, badz czerwcu. ale to nie jest regola, zawsze mozna zglosic swoja chec i umowic sie na indywiudualna audycje. co decyduje o przyjeciu?... wedlug mnie sa to na pewno pewne umiejetnosci, a moze bardziej warunki, czy mozliwosci do ich rozwiniecia. to dotyczy zarowno osob po szkole baletowej jak i tzw amatorow. mozna by na ten temat pisac i pisac, ale najlepiej przekonac sie samemu;) ja nie zaluje...:)