Strona 2 z 6
: pn sie 07, 2006 1:02 pm
autor: Maron
trzeba szukać do siebie podobnego ideału-tancerza, ale mimo to lepszego, by dążyć do takiego ideału jakiego on osiągnął [idealnym przykładem jest właśnie Yulia Makhalina czy Margot Fonteyn]. jednak tak naprawde, w głębi duszy wszystkie marzymy by być taką Svetlana Zakharova, która jest po prostu IDEALNA. i jeżeli będziemy mogły w końcu wyćwiczyć tak ciało jak ona, to oczywiste że się nie zawachamy.
ot, po prostu trzeba sobie powolutku podnosić "poprzeczkę". ale ten sentyment zawsze zostaje... ;)
: pn sie 07, 2006 1:14 pm
autor: Bajaderka
Nie Princess, Svetlana nie jest IDEALNA. nie ma tancerek IDEALNYCH.
: pn sie 07, 2006 1:15 pm
autor: Maron
nie łap mnie za słowa. dobra, jest prawie idealna. ale taka tancerka to rzadkość.
: pn sie 07, 2006 1:20 pm
autor: Agasiek
Aha jeszcze lubię ekaterinę Maximovą, Cynthie Harvey, Herrerę itp.
: pn sie 07, 2006 5:18 pm
autor: Cheryl
Muszę zmienić zdanie :] Ostatnio oglądałam mnóstwo baletów i właściwie stwierdziłam, że ja nie mam ulubionem tancerki. Każda podoba mi się mniej lub bardziej, ale nie mogę mieć ulubionej... U jednej sposoba mi się np. pirouette u innej wysokości we włoskim fouette...
: pn sie 07, 2006 5:29 pm
autor: Agasiek
Np. takie piruety u Sofiane Sylve :[url] http://www.youtube.com/watch?v=yJQLhT_xSak&NR[/url]
Czy takie: [url]http://www.youtube.com/watch?v=ipgHI53HMak&mode=related&search=[/url]
: pn sie 07, 2006 10:04 pm
autor: Bajaderka
A no tak, każda tancerka ma coś co jej bardzo dobrze wychodzi. Np. Zakharova podnosi bardzo wysoko nogi, Murphy ładnie kręci fouette (w jeziorze jest tak: pojedyncze,pojedyncze,pojedyncze,potrójne itd....) noi długo by tu wymieniać.
: pn sie 07, 2006 10:09 pm
autor: Maron
Alexandrova pięknie skacze, Lopatkina ma przepiękne ręce, Ferri ma niesamowite podbicie...
każda ma coś w sobie ;)
[size=9:d3f2fe4cc2]podobny wątek był na dance.net[/size:d3f2fe4cc2]
: pt sie 11, 2006 8:14 pm
autor: raisa
Mi się wydaje że każda tancerka ma swoją specjalność. Jedna jest od piruetów, druga ma wdzięk do wszsytkiego jak żadna inna, trzecia ma podbicie nie do przebicia, czwarta jest nie samowicie rozciągnięyta...
Każda ma coś czego inna nie ma. A tak po za tym to uwielbiam Polinę Semionovą, jest moim idolem (choć nie ideałem :wink: ).
Maja Plisiecka
: pn sie 14, 2006 8:50 pm
autor: Hanka
Dla mnie największą i wciąż błyszczącą gwiazdą jest Maja Plisiecka. Przeczytałam jej biografię kilka razy i jestem pod wrażeniem jej siły fizycznej, jak i psychicznej. Cudownie tańczyła, z wielką gracją i lekkością. Podziwiam ją za jej wytrwałość i upór.