SB prywatna/niepubliczna, ognisko - jakie dają możliwości?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

dobre, nie dobre, ale czy realizuja program SB, napewno nie
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

2 dziewczyny z naszej szkoły sa w szkole w monachium, o papiery ich nie pytali, jedna zdaje eksternistycznie, druga chodzi normalnie do niemieckiej szkoły....
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

no tak, szkoły to co innego, ale czy zdarzają się przypadki dostania się do zespołów?
Ewa
Posty: 57
Rejestracja: śr kwie 12, 2006 2:28 pm

Post autor: Ewa »

Od nauczyciela słyszałam o kilku. Właściwie, nie pamiętam juz o ilu dokładnie - tak mimochodem, przy okazji rozmów o czym innym. Ale naparwdę, dostają się ludzie bez papierka. Nie wiem, czy do wszystkich zespołów można się tak dostać i pewnie trzeba mieć z nimi jakiś kontakt, no ale...
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

nasze dziewczyny rowniez dostawaly sie do szkol baletowych.
a jesli chodzi zespoly to wiem ze byla sobie taka jedna, co sie chyba dostala (wiem ze chodzac do nas miala propozycje od szkol baletowych jakies, ale pozostala z nami) :D
i jezdzila gdzies za granica.
ale nic dokladniej nie wiem
teraz nas uczy ;)
to chyba nie zawsze zalezy od kwalifikacji ale od talentu ;) no ale miala bardzo dobre oceny i jeszcze podczas nauki w naszym ognisku te wszystkie propozycje..
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

"Wychowanek" naszego Ogniska, p. Grzegorz Kotek, dawno temu zdał dyplom w SB w Gdańsku i teraz jest już solistą Opery na Zamku. Ale chyba nieługo powienien zejść ze sceny :)
Rumianek
Posty: 13
Rejestracja: pt lut 03, 2006 8:20 pm

Post autor: Rumianek »

Chodzę do Społecznego Ogniska Baletowego, moze nie mamy najwyższego poziomu, są lekcje dwa razy w tygodniu po godzinie, to malo, tak, ale wg. mnie chodzi o to co sie czuje do tańca. Mam takie kolażanki, które przychodzą żeby sobie pogadać i policzyc ile kalorii spalą, wybaczcie, nie trawię tego. One żyją w jakims Matrix'ie i niestety zaniżają poziom (nie mowie o takich, ktore chcą a im nie wychodzi, ja cenie walkę).
Ewuunia
Posty: 252
Rejestracja: pn lut 27, 2006 3:34 pm

Post autor: Ewuunia »

mnie wydaje się, że poziom wcale nie zależy od tego, czy baletówka jest prywatna czy państwowa. To zależy od uczniów szkoły. Sari miała rację pisząc, że "codzienny trening czyni mistrza". chodzę do prywatnej szkoły, ale nie czuje, żeby poziom był specjalnie zaniżony.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Masz troche Ewuuuniu racji... bo wiadomo, że zawsze trafiają sie lepsze i gorsze osoby. I wiadomo, ze pomiędzy najlepszą z OSB i najgorszą z SB bedzie różnica. Ale pomiędzy najgorszą z OSB i najlepszą z SB może byc taka różnica, ze najlepsza z SB jest lepsza...
[size=9:272820b417]troche pomieszałam, ale mam nadzieje, że zrozumiecie...[/size:272820b417]
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

a moim zdaniem osoba z prywatnej szkoly, jezeli nie jest wybitnie uzdolniona to nie dorowna tej z osb.
w prywatnych nie tak bardzo zwraca sie uwage na trzymanie pozycji, czy na wysokok, wysokosc trzymania nogi.
w baletowce to natomiast podstawa.

ps. gwoli scislosci nie chodzi mi o to ze w prywatnych szkolach w ogole nie zwraca sie uwagi na w/w sprawy, ale po prostu duzo mniej
ODPOWIEDZ